Autostrady: koncesjonariusz A4 buduje system informacji

fot: Krystian Krawczyk

Kierowcy poruszający się A4 od Wrocławia w stronę Sosnowca i Częstochowy będą musieli zjeżdżać z głównej jezdni autostrady wcześniejszym zjazdem

fot: Krystian Krawczyk

Tablice informacyjne zmiennej treści umieści na odcinku płatnej autostrady A4 Katowice-Kraków jej koncesjonariusz, spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM). Tablice mają m.in. informować kierowców o warunkach jazdy, np. w razie utrudnień ułatwiając ich ominięcie.

Jak poinformował PAP rzecznik SAM Rafał Czechowski, tablice montowane będą obecnie w dwóch miejscach dla jezdni w stronę Krakowa: przed węzłami Brzęczkowice i Chrzanów oraz w jednym miejscu dla jezdni w stronę Katowic - przed węzłem Chrzanów.

Umieszczone nad autostradą tablice będą wyświetlały znaki drogowe oraz komunikaty tekstowe, w zależności od aktualnej sytuacji na autostradzie. Komunikaty będą dotyczyły przede wszystkim ew. niekorzystnych warunków pogodowych oraz potencjalnych utrudnień, jak roboty drogowe, wypadek czy zamknięcie łącznicy.

- Usytuowanie znaków zmiennej treści w odległości około kilometra przed węzłami umożliwi kierowcom podjęcie decyzji o ewentualnym zjeździe z autostrady i wyborze innej trasy - wyjaśnił Czechowski.

Cały zamówiony przez SAM, a budowany przez spółkę Wasko, system zarządzania ruchem obejmuje: system centralny, oprogramowanie interfejsu obsługi systemu zarządzania ruchem, tablice i znaki zmiennej treści na konstrukcjach bramowych oraz kamery wideo.

Aby zainstalować konstrukcje bramowe nad jezdniami autostrady, jej zarządca okresowo zwęża poszczególne jezdnie, bądź na ok. 20 minut zamyka ruch (w godzinach nocnych). Pierwsze takie zamknięcie - w obie strony - miało miejsce w piątek nad ranem w rejonie węzła Balin.

Kolejne ok. 20-minutowe zamknięcie planowane jest w pobliżu węzła Chrzanów we wtorek między godzinami 3. i 4. Podróżujący do Krakowa będą mieli możliwość zjechania z A4 na węzłach Balin lub Chrzanów, a jadący do Katowic - na węźle Rudno. Z kolei już w poniedziałek wieczorem do wtorkowego poranka zamknięte zostaną odcinki prawego pasa w obu kierunkach.

O pracach prowadzonych na A4 Katowice-Kraków koncesjonariusz sukcesywnie informuje na swoich stronach internetowych oraz na profilach w mediach społecznościowych.

SAM zarządza 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków na mocy uzyskanej w 1997 r. 30-letniej koncesji na przystosowanie do wymogów autostrady płatnej oraz eksploatację trasy powstałej w latach 70. i 80. ub. wieku.

Koncesjonariusz akcentuje, że wszystkie projekty inwestycyjne, a także bieżące utrzymanie, finansuje z przychodów z tytułu poboru opłat oraz kredytów pozyskanych z międzynarodowego konsorcjum bankowego. Projekt SAM, w odróżnieniu od innych koncesji na zarządzanie autostradami płatnymi, nie obciąża przy tym Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.