Autostrada A1: Kłopoty z ochroną środowiska

Bzura

fot: powiat.lowicz.pl

Bzura

fot: powiat.lowicz.pl

Żeby wybudować fragment autostrady A-1, na chronionym obszarze Natura 2000 urzędnicy chcieli wyciąć rzadki las i wytępić zwierzęta. Ale musieli zmienić plany. Przedstawiony przez drogowców projekt nie spodobał się Ministerstwu Środowiska.

O kłopotach z budową odcinka A-1 napisał we wtorek portal gazeta.pl. Natura 2000 jest ogólnoeuropejskim programem ochrony cennych przyrodniczo siedlisk. To spis obszarów, na których występują wyjątkowo piękne, rzadkie i zagrożone gatunki roślin i zwierząt. Obszary wciągnięte na listę chronione są prawem europejskim. Jednym z obszarów, jakie Unia Europejska uznała za wartościowe przyrodniczo, jest Pradolina Bzury i Neru na północy województwa łódzkiego.

Głównym powodem wciągnięcia jej do sieci Natura 2000 jest rosnący tam rzadki las - łęg jesionowo-olszowy. To tzw. siedlisko naturowe. Lub inaczej - priorytetowe, które kwalifikuje obszar do poddania go ochronie.

Oprócz cennego łęgu występuje tam kilkaset cennych gatunków zwierząt, m.in. bielik, kumak nizinny, bocian czarny, żurawie, błotniaki stawowe, traszki grzebieniaste czy motyl czerwończyk nieparek. Wszystkie objęte są ochroną gatunkową. Niektóre, jak np. bielik - również ochroną siedliskową. A to znaczy, że ochronie podlega nie tylko sam gatunek, ale również teren, na którym żyje - podała gazeta.pl

Już w fazie projektowania autostrady ekolodzy ostrzegali, że poprowadzenie autostrady A-1 przez pradolinę zniszczy jej unikalną przyrodę. Apelowali o puszczenie tego fragmentu na estakadzie zamiast, jak planował inwestor, na nasypie. Wątpliwości nabrało również Ministerstwo Środowiska. Dlatego nakazało Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, odpowiedzialnej za inwestycję, przedstawienie innych wariantów poprowadzenia trasy. W liście do \"Gazety\" Departament Ocen Oddziaływania na Środowisko MŚ napisał: \"Zaproponowaliśmy GDDKiA poprowadzenie drogi po estakadzie na całej długości przecięcia Pradoliny Bzury i Neru\".

Decyzja Ministerstwa Środowiska ucieszyła ekologów. - Poprowadzenie drogi na estakadzie jest rozwiązaniem ze wszystkich złych możliwie najlepszym - mówi dr Mariusz Glubowski z Uniwersytetu Łódzkiego. - Dzięki temu możliwy będzie swobodny przepływ wody na całej szerokości doliny. I co ważniejsze, estakada nie przeszkodzi zwierzętom w migracji. Sztuczne przejścia w nasypach, na których prowadzone są autostrady, często okazują się za małe.

- Zleciliśmy ocenę przyrodniczą obszarów Pradoliny Bzury i Neru. Myślimy nad poprowadzeniem drogi w innym miejscu - mówi Artur Mrugasiewicz z GDDKiA.

W jaki sposób A-1 ominie pradolinę? - Dopiero po znakończeniu oceny przyrodniczej tego terenu będziemy mogli podjąć jednoznaczą decyzję o przebiegu autostrady - dodaje Mrugasiewicz.

Możliwe więc, że autostrada z Torunia do Łodzi nie pobiegnie prostym szlakiem, lecz wężykiem. Wstępnie budowa 144 km odcinka Toruń-Stryków miała kosztować ok. 4 mld zł. Jeśli okaże się, że droga zostanie poprowadzona estakadą, to jej koszt znacznie wzrośnie. Natomiast jeżeli drogowcy poprowadzą ją inną trasą, trzeba będzie wykupić dodatkowe działki - napisała gazeta.pl

Urzędnicy zapewniają, że nie spowoduje to opóźnień w budowie A-1. - Wszystkie działania są zgodne z przyjętym harmonogramem. Cała autostrada powstanie do 2011 r. - mówi Mrugasiewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.