Autogaz zdrożeje. Możliwe spadki cen diesla i benzyny

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w dół

fot: Krystian Krawczyk

W nadchodzącym tygodniu tankowanie autogazu będzie droższe - przewidują analitycy portalu e-petrol. Natomiast BM Reflex wskazuje, że na części stacji możliwe są spadki cen diesla i benzyny.

Jak wskazał e-petrol.pl, średnie ceny autogazu na stacjach utrzymują się na poziomie 1,99 zł/l od połowy lipca tego roku, ale już w najbliższych dniach znalezienie stacji, gdzie będzie można zatankować autogaz za mniej niż 2 złote, będzie coraz trudniejsze. Według analityków w nadchodzącym tygodniu za litr błękitnego paliwa trzeba będzie zapłaci od 2,01 do 2,10 zł. Tankowanie benzyny 95-oktanowej będzie kosztować od 4,40 do 4,51 zł/l, a diesla 4,27-4,38 zł/l.

Wahania cen na rynku ropy są w dużym stopniu kompensowane zmianami kursu dolara i stabilizują poziom cen hurtowych - wskazują analitycy BM Reflex. Ich zdaniem należy się spodziewać, że w kolejnym tygodniu na części stacji odnotujemy spadki, ale średnio w kraju obniżki będą coraz mniejsze.

Portal zwrócił uwagę, że w mijającym tygodniu nie brakowało wydarzeń, które mogły działać stymulująco na rynek naftowy i częściowo przynajmniej równoważyć wpływ koronawirusa, odpowiadającego za problemy z popytem na paliwa i kłopotami głównych gospodarek globu.

"Chodzi tu przede wszystkim o norweski strajk pracowników sektora wydobywczego, a także o huragan Delta, który lada chwila uderzyć może w wybrzeże Zatoki Meksykańskiej. Za czynnik pośrednio wspierający wzrosty można także uznać poprawę sytuacji zdrowotnej prezydenta USA Donalda Trumpa po leczeniu z powodu koronawirusa, co emocjonowało rynki w minionym tygodniu" - czytamy.

Analitycy Refleksu zwrócili uwagę, że Arabia Saudyjska rozważa wycofanie się z planów zwiększenia produkcji ropy naftowej od początku przyszłego roku. Zgodnie z obowiązującym porozumieniem OPEC+, od sierpnia łączna skala redukcji produkcji ropy naftowej została zmniejszona z 9,7 mln baryłek dziennie do 7,7 mln baryłek. Od początku przyszłego roku miał nastąpić kolejny wzrost produkcji, a skala ograniczeń wydobycia w ramach porozumienia OPEC+ miałaby spaść do 5,7 mln baryłek dziennie.

Jednak kolejne światowe rekordy zakażeń koronawirusem i rosnąca nieprzewidywalność wpływu pandemii na popytową stronę rynku ropy naftowej oraz powrót na rynki ropy libijskiej zmuszają producentów ropy naftowej do kolejnej weryfikacji polityki podażowej - zaznaczyli.

Biuro podało też, że amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (US EIA) zgodnie z najnowszymi prognozami spodziewa się średniej ceny ropy naftowej Brent w IV kwartale 2020 r. na poziomie 42 dol. za baryłkę. Prognozowana średnia cena dla roku 2021 to obecnie 47 dolarów. Jednocześnie EIA podkreśla, że w obecnej sytuacji wszystkie szacunki i prognozy obarczone są wyraźnie podwyższoną miarą niepewności - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.