Australia: deputy ważniejszy od dyrektora

1326722579 emerald google

fot: Google Maps

Widok z satelity na miasto Emerald w australijskim stanie Queensland. Do tej miejscowości w ostatnich tygodniach przybywają młodzi polscy górnicy

fot: Google Maps

Młodzi polscy górnicy wyjeżdżający do pracy w australijskich kopalniach zapewne zdają sobie sprawę, że tamte zakłady wydobywcze mocno różnią się od tych w naszym kraju. Zapewne i tak nie raz nie dwa zostaną zaskoczeni funkcjonowaniem górnictwa na Antypodach. Portal górniczy nettg.pl swoimi publikacjami stara się przybliżyć tę problematykę polskim internautom.

Pomaga nam w tym inż. Wacław Turek, który w Australii mieszka już ponad 15 lat i tyleż lat pracuje w tamtejszych kopalniach. Pisaliśmy już o tym, jak wygląda w nich system pracy. Teraz czas na przedstawienie tamtejszych stanowisk pracy w górnictwie.

- W australijskich kopalniach jest jedno podstawowe stanowisko pracy, górnik - stwierdza żartobliwie inż. Wacław Turek i dodaj - A tak na poważnie, to są takie stanowiska jak: • górnik, • elektryk, • mechanik.
Opowiednikiem polskiego sztygara jest ERZ controlling (explosion risk zone controller), zwany też deputy. Następnie w tej stanowiskowej drabinie są: • production manager, • development coordinator, • longwall coordinator. Potem są superintendents, których może być kilku: jeden dla robot przygotowawczych, drugi dla ściany wydobywczej i kolejny dla prac pozaprzodkowych. Jest też inżynier wentylacji.

Kimś podobnym do polskiego kierownika robót górniczych, a częściowo naczelnego inżyniera kopalni oraz kierownika ruchu zakładu górniczego jest underground mine manager. Nad nimi wszystkimi panuje site senior executive, czyli dyrektor kopalni.

Osoby zajmujące zaledwie trzy stanowiska: deputy, underground mine manager i odpowiednik polskiego inżyniera miernika muszą, aby móc wykonywać swoje funkcje, posiadać zatwierdzenia urzędu górniczego. I to oni w głównym stopniu odpowiadają za swoje decyzje przed tym urzędem. Odpowiedzialność przed nadzorem górniczym pozostałych pracowników kopalni istnieje, ale jest zdecydowanie mniejsza, niż tej trójki.

Inż. Turek podkreśla, że pozycja deputego/ERZ controllera jest w australijskiej kopalni wysoka, gdyż ma dużo uprawnień i władzy. Bywa, że z jego postanowieniami musi się zgodzić nawet underground mine manager. Deputy odpowiada za prace w swoim rejonie i wszyscy pracujący w tym rejonie muszą mu się podporządkować. To deputy może, i czasami to robi, zatrzymać roboty w przodku, czy w ścianie. Może nakazać innym opuszczenie rejonu, ściany, czy przodka i wszyscy muszą to zaakceptować. Oczywiście, takie decyzje deputy podejmuje w określonej sytuacji, np. gdy jest zła wentylacja, wadliwa obudowa, i po to, aby te problemy usunąć.
Stanowiska młodszego górnik, czy ładowacza nie ma. Częściowym odpowiednikiem polskiego górnika przodowego jest supervisor. Są oczywiście operatorzy kombajnów czy obudów zmechanizowanych.

W Australii szkoły górnicze nie istnieją.

- Można rzec, że w związku z brakiem branżowego szkolnictwa do australijskich kopalń przyjmowani są ludzie "z ulicy" - wyjaśnia inż. Turek. - Najbardziej personalni z kopalń cenią sobie sytuację, gdy uda się im przejąć górników z innych zakładów wydobywczych.

Metody kaperowania są różne. Oferuje się potencjalnym kandydatom różnego rodzaju przywileje czy atrakcyjniejsze warunki pracy, darmowe ...doloty do kopalni, dodatki do wynajmu mieszkań lub domów, albo pomoc finansową przy ich w zakupie. Ostatnio jednak zdarza się to rzadziej, ale bywa, że kopalnia oferuje półroczne darmowe zamieszkanie, a potem pomoc przy uzyskaniu pożyczki i płaci część oprocentowania lub opłaty związane z kredytem.

- Nowoprzyjętych górników szkoli się w kopalni- tłumaczy Wacław Turek. - Dotyczy to również elektryków i mechaników, którzy po zwykłej szkole nie mają pojęcia o urządzeniach i maszynach górniczych. Potrzebną wiedzę zdobywają w czasie szkolenia w zakładzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.