PSE: Aukcja główna rynku mocy na 2029 rok zamknięta cenami od 223,77 do 268,48 zł/kW/rok

1503635258 enea siedziba enea

fot: Enea SA

Rada nadzorcza Enei dokonała zmian w zarządzie spółki

fot: Enea SA

Przeprowadzona w czwartek przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne aukcja główna rynku mocy na 2029 r. zakończyła się w 7. rundzie z cenami w przedziale od 223,77 do 268,48 zł/kW/rok. O zakontraktowaniu obowiązków mocowych poinformowały m.in. Energa, PGE i Polenergia.

Zgodnie z danymi PSE, wielkość obowiązków mocowych oferowanych przez dostawców mocy w aukcji była na poziomie 8000 MW, podczas gdy zapotrzebowanie na moc wynosiło 5424 MW.

Jak poinformowała PGE, spółka zakontraktowana łącznie nie mniej niż 1293 MW obowiązków mocowych, w tym 211 MW w kontraktach 17-letnich, 138 MW w kontraktach 7-letnich, oraz 943 MW w kontraktach 1-rocznych. Łączna wielkość umów mocowych dla jednostek PGE zawartych na rok dostaw 2029, wliczając umowy wieloletnie z poprzednich aukcji, wynosi nie mniej niż 7058 MW.

Enea zakontraktowała mniej niż 634 MW obowiązków mocowych w kontraktach 1-rocznych. Jednocześnie spółka wycofała z aukcji planowane jednostki gazowe o łącznej oferowanej mocy 1253 MW z powodu nieosiągnięcia oczekiwanej ceny za zobowiązanie mocowe.

Energa z Grupy Orlen zakontraktowała łącznie prawie 562 MW obowiązku mocowego, w tym 543 MW w umowach 1-rocznych dla jednostek istniejących i jednostek redukcji zapotrzebowania oraz 18,6 MW dla jednostek nowych z umową mocową na 17 lat. Łączne przychody Grupy Energa w 2029 r. z tytułu tych kontraktów mogą wynieść co najmniej 125,67 mln zł.

O zaoferowaniu 114 MW obowiązku przez Elektrociepłownię Nowa Sarzyna (ENS) poinformowała Polenergia - właściciel tej jednostki, zastrzegając, że do czasu zakończenia aukcji ENS nie złożyła oferty wyjścia z aukcji. Zgodnie z regulaminem aukcji rynku mocy niezłożenie oferty wyjścia w danej rundzie jest jednoznaczne z zaakceptowaniem ceny wywoławczej kolejnej rundy, natomiast niezłożenie żadnej oferty wyjścia w toku całej aukcji skutkuje zawarciem umowy mocowej po cenie zakończenia aukcji.

Z kolei Columbus Energy zdobył 17-letni kontrakt na magazyny energii o mocy przyłączeniowej 265 MW i pojemności około 1 GWh. Moc obowiązku mocowego dla tych magazynów wyniesie ok. 160 MW.

Ostateczne wyniki aukcji mocy ogłasza Prezes URE w pierwszym dniu roboczym następującym po 21. dniu od dnia zakończenia aukcji. Do tego czasu wszystkie umowy sprzedaży obowiązków mocowych są warunkowe.

Zgodnie z ustawą moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - są za to wynagradzane. Rynek mocy działa od początku 2021 r. W celu pokrycia jego kosztów odbiorcy energii elektrycznej ponoszą dodatkowe opłaty. Z ostatnich szacunków rządu wynikało, że średni koszt rynku mocy przenoszony w opłacie mocowej na odbiorców w latach 2025-2028 będzie wynosić rocznie ok. 8,5-9 mld zł. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.