Audyt, czyli analiza bezpieczeństwa pracy

fot: ARC

Celem audytu nie jest łapanie kogokolwiek na gorącym uczynku. Audytorzy nie wymierzyli nikomu kary...

fot: ARC

Zintegrowany system zarządzania ułatwia dbałość o stan bezpieczeństwa załogi, a regularnie prowadzone celowe audyty wewnętrzne pokazują, na jakich stanowiskach najczęściej dochodzi do ryzykownych zachowań wśród pracowników. W kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego planowe audyty wewnętrzne odbywają się dwa razy w roku: wiosną i jesienią.

Obejmują całą organizację i wszystkie procesy biznesowe. Pomagają zidentyfikować obszary zwiększonego ryzyka wypadków i lepiej zarządzać bezpieczeństwem pracy. Dodatkowo przeprowadzane są audyty celowe, skierowane np. w miejsca występowania największych zagrożeń.

- Istotnymi informacjami są dla nas analizy przyczyn wypadków. Gdy obserwujemy, że w jakimś obszarze dochodzi do ich kumulacji, wówczas badamy zjawisko właśnie przy pomocy audytu celowego - wyjaśnia Marek Rusek, pełnomocnik zarządu KHW SA ds. zintegrowanego systemu zarządzania.

W czerwcu audytorzy Katowickiego Holdingu Węglowego zbadali stan bezpieczeństwa pracy na stanowiskach związanych z obsługą urządzeń elektrycznych. Co ciekawe, elektrycy stanowią prawie 10 proc. załogi kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego.

Ryzykowne zachowanie
- W tej grupie zawodowej najczęściej dochodzi do zachowań ryzykownych. Ich skutki są najbardziej dramatyczne. Musimy więc dmuchać na zimne, zastanawiać się, co sprawia, że pracownik podejmuje działania ryzykowne, niezgodne z instrukcją lub metodologią obsługi urządzeń - podkreśla Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu ds. BHP i Szkoleń w KHW.

Katowicki Holding Węglowy zapewnia pracownikom odpowiedni poziom wiedzy m.in. poprzez obowiązkowe szkolenia specjalistyczne, lecz - jak podkreślają eksperci z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy - kluczowe jest wykształcenie u zatrudnionych odpowiedniej postawy. Muszą być świadomi faktu, że dbałość o bezpieczeństwo pracy zależy przede wszystkim od nich samych.

Na skróty
Tymczasem 70 proc. wypadków leży właśnie po stronie pracownika i jest efektem łamania przepisów.

- Człowiek idzie na skróty. Zdarza się to często osobom z dużym stażem pracy, doskonale przygotowanym do zawodu. Ludzie popełniają błędy z niezrozumiałych dla nas przyczyn. Ich zachowania wydają się irracjonalne, ale przecież istnieją jakieś tego powody. Dlatego analizujemy poszczególne przypadki na bieżąco, definiujemy ich przyczyny i szukamy stosownych rozwiązań - zauważa Marek Rusek.

Celem audytu nie jest łapanie kogokolwiek na gorącym uczynku. Audytorzy nie wymierzyli nikomu kary. Liczyli jednak przede wszystkim na szczerość. Każdy pracownik mógł swobodnie opowiedzieć o swoich problemach, związanych z obsługą maszyny, lub też przyznać się, z jakich powodów podejmował ryzyko. I nieważne, czy był to kierownik działu, nadsztygar czy pracownik fizyczny. Celem audytu jest bowiem doskonalenie procedur i zasad postępowania.

- Dodatkowo audyt pozwala na porównanie rzeczywistości ze stawianymi pracownikom wymaganiami. Umożliwia prowadzenie działań korygujących w systemach zabezpieczeń. Kontrolowana jest przy okazji skuteczność poprzednio podjętych działań - zapewnia Zygmunt Bargiel, zarządzający majątkiem produkcyjnym i mediami w KHW.

Ułatwić robotę
W kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego drogi wiodące z podszybia do miejsca pracy są zwykle długie i męczące. Nie jest tajemnicą, że górnicy jeżdżą na przenośnikach taśmowych. Wielu korzysta z tego typu transportu, nie bacząc na zagrożenie.

- Chcemy ułatwiać ludziom robotę. Optymalizujemy pod tym względem wymagania sprzętowe, aby wszystko było bezpieczne i zgodne z literą prawa. Jest to również efekt ustawicznie prowadzonego monitoringu w dziedzinie bezpieczeństwa pracy - dodaje Bargiel.

Już niebawem audytorzy ruszą ponownie w teren. Jak zapewniają organizatorzy czerwcowej akcji, są doskonale przygotowani do przeprowadzenia zadania, rekrutują się spośród najlepszych pracowników w specjalności elektrycznej i co ważne - będą prowadzić audyt poza macierzystym zakładem pracy. To gwarantuje bezstronność, obiektywizm i profesjonalizm działania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

73 nowe autobusy elektryczne dla GZM. Zakończyły się odbiory pojazdów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zakończyła odbiory 73 nowych autobusów elektrycznych. Pojazdy trafiły do czterech Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej i już wzmacniają flotę obsługującą mieszkańców Metropolii. Wraz z autobusami GZM pozyskała 45 ładowarek. Łączna wartość realizowanych zamówień to blisko 305 mln zł brutto. Zdecydowana większość tej kwoty pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy.

Motyka: Należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw, ale rząd gotowy do osłon

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział we wtorek, że w przypadku radykalnej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie rząd jest gotowy powrócić do działań osłonowych dla paliw, ale należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw.

Ceny pelletu biją po kieszeni. Będzie interwencja?

Polacy narzekają na bardzo wysokie ceny pelletu drzewnego, który na początku lata kosztuje nawet o 30 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Minister energii zapowiedział podjęcie kroków w tej sprawie.

Smog dym

Zmiany w programie Czyste Powietrze. Łatwiejszy dostęp, wyższe dotacje i więcej czasu na inwestycje

Łatwiejszy dostęp do programu dla właścicieli domów, wyższe wsparcie na termomodernizację i więcej czasu na realizację inwestycji – to zmiany w programie Czyste Powietrze, które zaczną obowiązywać od 20 lipca 2026 r.