Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.16 USD (+0.56%)

Srebro

77.85 USD (+1.08%)

Ropa naftowa

98.32 USD (-0.98%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.07%)

Miedź

6.03 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.16 USD (+0.56%)

Srebro

77.85 USD (+1.08%)

Ropa naftowa

98.32 USD (-0.98%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.07%)

Miedź

6.03 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Atomówka w Choczewie może negatywnie wpłynąć na ekosystem Bałtyku

1664363272 waters 3307520 1280

fot: Pixabay

Do jednego z wybuchów doszło na dnie morskim w okolicach Bornholmu

fot: Pixabay

Z powodu wyboru otwartego systemu chłodzenia, elektrownia jądrowa mająca powstać w gminie Choczewo może mieć trwały negatywny wpływ na ekosystem południowego Bałtyku - oceniają naukowcy z Instytutu Oceanologii PAN. Z taką oceną nie zgadza się Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, Maciej Bando.

Naukowcy z Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie podkreślili w rozmowie z PAP, że zrzut ogromnych ilości ciepłej wody, związany z systemem chłodzenia zastosowanym w elektrowni jądrowej budowanej w gminie Choczewo, może nasilić zakwity sinic i powiększyć obszary beztlenowe w naszym morzu. Zaznaczyli, że raport oddziaływania na środowisko przygotowany dla tej inwestycji nie dostarcza przekonujących argumentów, iż nie ma takiego zagrożenia.

Ze względów ekonomicznych z kilku wariantów budowy elektrowni inwestor wybrał najtańszy, z otwartym obiegiem chłodzenia (bez chłodni kominowych). W związku z tym chłodzenie będzie się odbywało poprzez przepompowywanie wody bałtyckiej przez system chłodzenia w ilości ok. 150 m sześc. na sekundę, a woda zrzucana do morza ma być o 10 st. C cieplejsza niż otaczająca woda w Bałtyku.

Sekretariat pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Macieja Bando w odpowiedzi na pytania PAP dotyczące wyboru systemu chłodzenia elektrowni jądrowej w gminie Choczewo i jej wpływu na środowisko wyjaśnił, że wybór wariantu z otwartym układem chłodzenia jest wynikiem wielokryterialnej analizy, która pokazała, iż takie rozwiązanie ma wiele korzyści w porównaniu do układu chłodzenia z ok. 200-metrowymi chłodniami kominowymi.

We wrześniu 2023 r. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) wydała decyzję środowiskową dla budowy i eksploatacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej w gminie Choczewo (woj. pomorskie) z rygorem natychmiastowej wykonalności. Na wniosek osób prywatnych i kilku organizacji pozarządowych, w tym zajmujących się ochroną przyrody (jak Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA), do GDOŚ wpłynęło odwołanie od tej decyzji. Zgodnie z najnowszymi zapowiedziami GDOŚ - po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego - ma wydać ponownie decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla elektrowni jądrowej na obszarze gmin: Choczewo lub Gniewino i Krokowa w dniu 30 września br.

Naukowcy z Instytutu Oceanologii PAN (IO PAN) w Sopocie - prof. Jacek Piskozub oraz prof. Karol Kuliński - zwrócili uwagę, że inwestycja ta może mieć potencjalnie niekorzystny wpływ na ekosystem południowego Bałtyku. Ich największe wątpliwości budzi fakt, że w przygotowanym przez inwestora raporcie, dotyczącym oddziaływania tej elektrowni na środowisko, znacznie nie doszacowano wielkości plamy ciepła, która powstanie na Bałtyku w związku z przyjętym otwartym obiegiem chłodzenia.

Jak wyjaśnił prof. Jacek Piskozub z Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie, do Bałtyku będzie wpływać ciepła woda o temp. o 10 st. C wyższej od otaczających wód, w ilości porównywalnej z przepływem w rzece Bug. W ten sposób elektrownia jądrowa będzie się pozbywać ciepła odpadowego w ilości ok. 7 GW (gigawatów). Są to bardzo duże ilości energii, które ogrzeją wody przybrzeżne w rejonie będącym obszarem Natura 2000 - wyjaśnił specjalista, który analizował raport nt. oddziaływania elektrowni na środowisko.

Inwestor napisał, że plama ciepła na Bałtyku będzie mniejsza niż plama występująca w związku z elektrownią Loviisa pracującą od 1977 r. w Finlandii, w Zatoce Fińskiej. Problem w tym, że fińska elektrownia zbudowana przy podobnie płytkich wodach ma trzy razy mniejszą moc (łącznie ok. 1 GW, a moc cieplną 1,5 GW dla dwóch jednostek). Zatem nie jest to możliwe. To pokazuje, że modelowanie zastosowane w raporcie jest błędne - ocenił prof. Piskozub.

Dodał, że inwestor nie zbadał wpływu elektrowni na inne ważne zjawisko, które zachodzi na tym obszarze. Jest to jeden z obszarów upwellingu (tj. pionowego mieszania wód) w Bałtyku. Z powodu globalnego ocieplenia temperatury, do jakich ogrzewają się wody Bałtyku przy powierzchni rosną. A ponieważ cieplejsza woda ma mniejszą gęstość, mieszanie wód staje się trudniejsze. My dodatkowo możemy utrudnić ten proces oddając 7 gigawatów ciepła do wód o głębokości mniejszej niż 30 metrów. Ograniczenie mieszania w kolumnie wody sprawi, że ilość tlenu w Bałtyku może spaść i mogą się pojawić strefy z deficytami tlenu przy dnie. Problem stref beztlenowych w naszym morzu narasta. Tego aspektu inwestor nie zbadał w ramach procesu oceny środowiskowej, a powinien to zrobić - podkreślił oceanolog.

Prof. Karol Kuliński z IO PAN analizował raport od strony biogeochemicznego wpływu inwestycji na Bałtyk. W jego opinii podwyższona w sposób ciągły temperatura morza na skutek odprowadzania ciepła może powodować istotne zmiany w ekosystemie, takie jak m.in. zmiana struktury fitoplanktonu, poprzez wzrost liczby i biomasy gatunków preferujących wyższą temperaturę, przede wszystkim sinic (ale też bruzdnic), kosztem okrzemek, wzrost liczby zakwitów, wzrost żyzności wód (eutrofizacji), która dodatkowo zwiększa ryzyko wystąpienia deficytów tlenowych w głębszych warstwach kolumny wody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.