Atom: wyniki badań lokalizacji elektrowni najprawdopodobniej w 2017 r.

1417781691 gawlik zdzislaw msp gov pl

fot: msp.gov.pl

- To dobrze, że zarząd PGZ będzie działał w komplecie, w jego składzie znaleźli się doskonali fachowcy - skomentował wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik

fot: msp.gov.pl

Badania lokalizacyjne i środowiskowe dla wyboru lokalizacji przyszłej elektrowni jądrowej zakończą się najprawdopodobniej w 2017 r. - powiedział w czwartek (19 lutego) w Sejmie wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik.

Pytany o to, kiedy w Polsce powstanie elektrownia atomowa, odparł: "myślę, że to będzie 2027 r."

Za budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej odpowiada spółka celowa PGE EJ. Utworzyła ją PGE, ale po 10 proc. udziałów mają Tauron, Enea i KGHM. W 2015 r. PGE EJ planuje rozpocząć postępowanie zintegrowane - rodzaj złożonego przetargu, w którym ma być wyłonione konsorcjum firm, które będzie odpowiedzialne m.in. za wybór technologii, budowę, uruchomienie i finansowanie budowy elektrowni. Zgodnie z obecnym harmonogramem projektu i planami rządu, przetarg powinien być rozstrzygnięty do końca 2016 r., a w 2017 r. rząd powinien formalnie podjąć zasadniczą decyzję co do budowy elektrowni jądrowej. Właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r., a do końca 2024 r. miałby on zostać oddany do eksploatacji.

Jednak w grudniu ub. roku PGE EJ zerwała kontrakt z WorleyParsons, firmą prowadzącą badania środowiskowe i lokalizacyjne dla elektrowni jądrowej. Dokończeniem badań pokieruje sama grupa PGE. Po zerwaniu kontraktu z WorleyParsons prezes PGE EJ Jacek Cichosz mówił, że spółka zakłada opóźnienie całego procesu badań o "co najmniej kilka miesięcy".

Wiceszef resortu skarbu odpowiadał na pytania posłów PO Konstantego Oświęcimskiego i Marka Hoka, którzy chcieli się dowiedzieć, kiedy ostatecznie zapadnie decyzja o całkowitym wyeliminowaniu lokalizacji elektrowni atomowej w Gąskach.

Leżąca w północno-zachodniej części gminy Mielno letniskowa wieś Gąski została wskazana jako jedna z trzech potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej. Była przedstawiona przez zarząd Polskiej Grupy Energetycznej w listopadzie 2011 r. Decyzja ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem lokalnych społeczności i samorządów. Choć w 2013 r. do dalszych badań zakwalifikowano pomorskie gminy Gniewino, Choczewo i Krokowa, w których znajdują się dwie badane obecnie lokalizacje elektrowni jądrowej, "Żarnowiec" i "Choczewo", lokalnych społeczności to nie uspokoiło. Jak mówili posłowie, ponieważ nie ma ostatecznej decyzji o rezygnacji z lokalizacji elektrowni jądrowej w Gąskach - region żyjący z turystyki traci "każdy kolejny miesiąc", miejscowi przedsiębiorcy boją się bowiem inwestować.

Zdzisław Gawlik wyjaśnił, że proces oceny lokalizacji elektrowni jądrowej jest zgodny z międzynarodowymi wymogami, przede wszystkim wytycznymi Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i polskimi uregulowaniami wewnętrznymi. Obejmuje on trzy etapy; pierwszy to wskazanie ewentualnej lokalizacji do badań na podstawie złożonej analizy wstępnej, drugi to badania lokalizacyjne i środowiskowe we wskazanych i proponowanych lokalizacjach, na które potencjalny inwestor otrzyma stosowne decyzje administracyjne. Trzeci etap to wybór lokalizacji docelowej i potwierdzenie tego wyboru uzyskaniem wymaganych decyzji środowiskowych - wyliczał.

Badania lokalizacyjne i środowiskowe są prowadzone od 2013 r. równolegle w dwóch lokalizacjach na terenie gmin Gniewino, Choczewo i Krokowa. Badania te muszą obejmować dwie potencjalne lokalizacje, gdyż taki jest wymóg wynikający z przepisów prawa międzynarodowego i krajowego" - mówił wiceminister.

Jak dodał, badania mają na celu stwierdzenie, czy dana lokalizacja będzie odpowiednia dla elektrowni jądrowej z punktu widzenia środowiska i bezpieczeństwa jądrowego. Przyznał, że jedną z przesłanek jakie stały za wyborem gmin woj. pomorskiego była "wysoka akceptacja społeczna dla potencjalnego zlokalizowania tam elektrowni jądrowej".

Dodał, że choć z pierwotnych analiz wynikało, że to Gąski byłyby potencjalnie najlepszym miejscem dla elektrowni, zdecydowano się na wybór Gniewina, Choczewa i Krokowej właśnie ze względu na przyzwolenie społeczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.