Atom: Rosjanie zbudują Finom elektrownię

1346157543 elektrownia rosatom

fot: rosatom

Prof. Andrzej Strupczewski, ekspert ds. energetyki atomowej ocenia, że rosyjskie reaktory powstają zgodnie ze światowymi standardami

fot: rosatom

Fińska spółka Fennovoima podpisała z filią rosyjskiego Rosatomu kontrakt na budowę bloku jądrowego Hanhikivi. Elektrownia ma ruszyć w 2024 r.; koszt produkcji energii ma być mniejszy niż 50 euro za MWh.

Umowa dotyczy budowy przez Rusatom Overseas bloku najnowszego typu AES 2006 z reaktorem VVER o mocy 1200 MW. Cena dostawy nie została podana. Fennovoima poinformowała jednak, że w momencie oddania elektrowni do użytku w 2024 r. jej akcjonariusze dostaną energię elektryczną po cenie niższej niż 50 euro za MWh. To poziom porównywalny z dzisiejszymi cenami energii z dużych źródeł systemowych w Europie. Cena ta zawiera koszty produkcji, amortyzację, obsługę zadłużenia i zarządzanie odpadami.

W funkcjonującym w Finlandii modelu, udziałowcy operatora elektrowni jądrowej w zamian za wkład finansowy otrzymują energię po kosztach produkcji. Fennovoima powstała jako spółka niemieckiego koncernu E.ON oraz Voimaosakeyhtio SF - firmy skupiającej 60 fińskich przedsiębiorstw, głównie z sektora przemysłowego, lokalnych dostawców energii i samorządów.

E.ON w październiku 2012 r. ogłosił, że zamierza się pozbyć udziałów, ponieważ wycofuje się z Finlandii. W połowie lutego 2013 r. wszystkie udziały przejęło Voimaosakeyhtio SF, zostając jedynym akcjonariuszem Fennovoimy. Dostawcami reaktora miały być francuska Areva lub japońska Toshiba, jednak wiosną 2013 r. swoją ofertę złożyli Rosjanie i to oni zostali wybrani.

Ostateczna decyzja inwestycyjna ma zapaść do końca lutego, po uzyskaniu formalnych zgód wszystkich udziałowców. Jednocześnie będzie oznaczać objęcie przez Rosatom 34 proc. udziałów w spółce. Zgodnie z deklaracją Fennovoimy, Rosatom ma odegrać "ważną rolę w organizacji finansowania dłużnego na etapie budowy".

Elektrownia ma powstać w gminie Pyhajoki, na niemal bezludnym półwyspie Hanhikivi nad Bałtykiem. Budowa tej siłowni ma zgodę fińskiego rządu, który dąży do samowystarczalności w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną. Docelowy udział atomu w produkcji energii ma sięgnąć 60 proc. dzięki użytkowaniu siedmiu bloków jądrowych: czterech działających obecnie w Olkiluoto i Loviisa, wykańczanego obecnie bloku Olkiluoto 3, planowanego Olkiluoto 4 oraz siódmego - w Pyhajoki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.