Atom: Japończycy obiecują 6,5 tys. miejsc pracy

1344431369 reaktor geh

fot: GE H

W szczytowym momencie na placu budowy elektrowni atomowej pracuje 4,5 tys. ludzi

fot: GE H

Areva, Westinghouse i GE Hitachi to najpoważniejsi kandydaci do budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Termin przetargu realizację tej inwestycji jeszcze nie został ogłoszony, ale już dziś ta ostatnia spółka deklaruje, że zlecenia dostaną polskie stocznie i inni lokalni dostawcy. Na pracę ma szansę nawet 6,5 tysiąca osób.

- W szczytowym momencie budowy elektrowni jądrowej, na placu budowy i w przedsiębiorstwach wspomagających pracuje standardowo około 6,5 tysiąca osób, w tym około 4,5 tysiąca na placu budowy. W przemyśle stoczniowym będzie to na pewno od 1,5 do 2 tysięcy osób - wylicza Ziemowit Iwański, dyrektor wykonawczy GE Hitachi Nuclear Energy (GEH) w Polsce.

GEH chce ulokować w stoczniach na polskim wybrzeżu (Gdańsk, Gdynia, Szczecin) centrum przemysłowe (hub). Jest to częścią planu strategicznego firmy obejmującego basen Morza Bałtyckiego. Podobne huby są obecnie ulokowane w USA i Japonii.

Standardowa inwestycja polegająca na budowie elektrowni jądrowej, niezależnie od tego, kto ją buduje, realizowana jest w ponad 50 proc. z udziałem lokalnego biznesu. Jak informuje GE Hitachi Nuclear Energy, zlecenia wykonania prac trafią m.in. do stoczni, zakładu oczyszczalni wody, ośrodków szkoleniowych i administracyjnych centrów serwisowych.

Według dyrektora Iwańskiego, zdecydowaną większość pracowników wykonujących te zlecenia oraz kadry pracującej przy budowie elektrowni będą stanowili polscy inżynierowie i pracownicy lokalnych firm.

- Podpisaliśmy wstępną umowę ze Stocznią Gdańską, jako jedyną, która w tej chwili istnieje, natomiast prowadzimy rozmowy też w Gdyni i w Szczecinie - dodaje Ziemowit Iwański.

Poza tym GEH zawarł porozumienia o współpracy m.in. z Rafako, Energoprojektem, Polimexem-Mostostal czy Instytutem Energii Atomowej POLATOM.

- Polska w rejonie Morza Bałtyckiego i tym regionie Europy ma największe możliwości na stworzenie przemysłu wykorzystywanego przy budowie wielkogabarytowych modułów elektrowni jądrowych - uważa przedstawiciel GE Hitachi.

Wraz z rozpoczęciem budowy elektrowni powinny działać i być zakwalifikowane przez GE Hitachi i Fluor, partnera konsorcyjnego GEH, przedsiębiorstwa produkujące wielkogabarytowe elementy konstrukcyjne. Kwalifikacja ta ma odbywać się zgodnie ze standardami technicznymi, jakościowymi i BHP wymaganymi w budownictwie elektrowni jądrowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.