Atom: francusko-rosyjski protokół o składowaniu odpadów

fot: ARC

Elektrownia jądrowa Visaginas ma zastąpić zamkniętą już siłownię Ignalina

fot: ARC

Rosyjska agencja nuklearna Rosatom poinformowała w czwartek (21 czerwca), że podpisała z francuską agencją do spraw zarządzania odpadami radioaktywnymi Andra protokół do umowy o współpracy na temat utworzenia miejsc składowania odpadów nuklearnych w Rosji.

"Protokół potwierdził na papierze wolę obu stron do rozwoju współpracy w dziedzinie zarządzania odpadami radioaktywnymi" - poinformował Rosatom w komunikacie.

Dokument przewiduje w szczególności "udoskonalanie technologii przetwarzania i tworzenia miejsc składowania, informowanie ludności i szkolenie opinii publicznej" - dodano.

Protokół został podpisany w Petersburgu na marginesie 16. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego. Forum potrwa do soboty.

W 2009 roku francuski dziennik "Liberation" i francusko-niemiecki kanał telewizyjny Arte ujawniły, że co roku Francja wysyła do Rosji tony "odpadów nuklearnych", wskazując, że prawie 13 proc. francuskich substancji radioaktywnych jest gromadzonych w kompleksie atomowym Tomsk-7 na Syberii.

Francuska firma EDF przyznała wówczas, że wysyła do Rosji zużyty uran z reaktorów energetycznych we Francji, gdzie jest on poddawany regeneracji; zaprzeczyła, jakoby uran ten był składowany pod gołym niebem.

Media twierdziły, że większość zużytego paliwa uranowego nie nadaje się do regeneracji i pozostaje w Rosji.

Francja jest drugą po Stanach Zjednoczonych światową potęgą w dziedzinie energetyki jądrowej. Reaktory atomowe zaspokajają około 75 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Średnio liczą one sobie 25 lat. Najstarszy reaktor, w Fessenheim, oddano do użytku w 1977 roku.

Nowy prezydent, socjalista Francois Hollande, zapowiadał przed wyborami zmniejszenie udziału energii atomowej w produkcji elektryczności w kraju z obecnych 75 proc. do 50 proc. do 2025 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.