Atom: ciąg dalszy prac nad projektem programu jądrowego

fot: ARC

Przez pewien czas wszystkie reaktory chińskie zostały zatrzymane i po sprawdzeniu stanu bezpieczeństwa ponownie włączone do pracy

fot: ARC

Rządowy zespół energetyczny ma zająć się projektem Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do Ministerstwa Gospodarki.

W środę (3 lipca) projektem, który powstał w Ministerstwie Gospodarki, zajmowało się kierownictwo resortu i - jak ustaliła PAP - zdecydowało ono o skierowaniu dokumentu pod obrady rządowego zespołu energetycznego, którego pracami kieruje wicepremier Janusz Piechociński.

O wadze PPEJ mówili uczestnicy zorganizowanej w środę przez PAP debaty o perspektywach energetyki jądrowej w Polsce. Prezes spółki PGE EJ1 Aleksander Grad podkreślał, że Program jest bardzo istotny dla inwestora, bo jednoznacznie stwierdza, iż państwo stworzy takie warunki, aby inwestorzy mogli zrealizować i ekonomicznie prowadzić projekt jądrowy. Jego zdaniem PPEJ będzie jasną instrukcją do negocjacji państwo-inwestor w kwestii narzędzi wsparcia przez państwo całego projektu. Grad podkreślał, że konkretne propozycje zaangażowania się państwa powinny pojawić się jesienią tego roku, kiedy inwestor, żeby dotrzymać harmonogramu, będzie musiał podejmować wieloletnie zobowiązania liczone w setkach milionów złotych.

Grad ocenił też, że termin oddania do użytku pierwszego bloku jądrowego w 2024 r. jest realny, ale harmonogram jest napięty i wymaga "żelaznej konsekwencji" po stronie zarówno inwestora, jak i administracji rządowej.

Rządowe plany przewidują budowę przez PGE dwóch elektrowni jądrowych o mocy po ok. 3000 MW. Zgodnie z obowiązującą strategią PGE, pierwszy blok powinien ruszyć ok. 2024 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.