Artur Soboń: Chcemy, aby wszyscy górnicy i pracownicy przeróbki mogli dopracować do emerytury

fot: Maciej Dorosiński

- Będę namawiał do tego, by jak najszybciej powołać zespoły, które będą pracowały nad treścią umowy społecznej – wyjaśnił minister Artur Soboń

fot: Maciej Dorosiński

Ponad pięć godzin trwały wtorkowe (23 luty) rozmowy związkowo-rządowego zespołu plenarnego, który przygotowuje umowę społeczną dla górnictwa. Jak zaznaczył po spotkaniu wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń do rozstrzygnięcia pozostało jeszcze kilka szczegółów, które mają jednak kluczowe znaczenie.

- Uczciwie trzeba powiedzieć, że kilka szczegółów, które pozostały do rozstrzygnięcia, to są rzeczy, które objętościowo są dzisiaj w mniejszości – jeśli byśmy wzięli cały tekst umowy społecznej – ale są kluczowe z punktu widzenia całego systemu. Chcemy je dopracować, chcemy je uzgodnić także w zespołach roboczych. Na roboczo będziemy się jeszcze spotykać w tej kwestii, ale chcielibyśmy już w marcu wrócić do tych rozmów plenarnych w Urzędzie Wojewódzkim zgodnie z gotowym tekstem, który byśmy sobie potwierdzili wspólnie w rozmowach ze stroną społeczną i mam nadzieję, że wspólnie również tę umowę społeczną podpisali – powiedział Soboń.

Wiceminister aktywów państwowych odniósł się również do zasygnalizowanej rozbieżności dotyczącej zapisów odnośnie gwarancji pracy dla górników do emerytury. Strona związkowa chce, aby taki zapis znalazł się w ustawie, natomiast rząd obstaje przy innym rozwiązaniu.

- Chcemy, aby wszyscy, którzy dzisiaj pracują pod ziemią i na przeróbce, mogli dopracować do emerytury. Zastanawiamy się w jaki sposób te kwestie uregulować. Strona społeczna skłania się do rozwiązań legislacyjnych, naszym zdaniem one nie będą tak skuteczne, jak rozwiązania pomiędzy pracodawcą, a stroną społeczną w poszczególnych spółkach górniczych. To jest kwestia do rozstrzygnięcia, natomiast co do zasady chcemy, aby w pierwszej kolejności dać szansę dopracowania do emerytury, a dopiero w dalszej kolejności umożliwić osłony socjalne dla tych, którzy będą z górnictwa wychodzić wcześniej, czy to na urlopy przedemerytalne, czy w ogóle poza sektor – dodał wiceminister aktywów państwowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.