Artur Soboń: By transformacja polskiej energetyki i górnictwa była skuteczna, musi być uzgodniona i akceptowalna społecznie

fot: Maciej Dorosiński

- Nie zmarnowaliśmy ani jednego dnia i nie zmarnujemy go, ani w grudniu, ani w przyszłym roku. Wszystko po to, aby prace zakończyły się dobrym programem dla górnictwa – zadeklarował wiceminister Artur Soboń

fot: Maciej Dorosiński

W ostatnim tygodniu marca chciałbym złożyć do Komisji Europejskiej wniosek prenotyfikacyjny dotyczący transformacji górnictwa  - zadeklarował w piątek na antenie Polskiego Radia Katowice wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Wcześniej powinna być podpisana umowa społeczna ze związkowcami.

Wiceszef MAP uczestniczy w piątek w Katowicach w kolejnej rundzie rozmów z górniczymi związkami na temat umowy społecznej, mającej m.in. określić zasady wygaszania kopalń węgla kamiennego w ciągu niespełna trzech kolejnych dekad. Strony rozmów zakładają, że do jej podpisana dojdzie jeszcze w marcu.

Ja jestem gotowy podpisać w każdym momencie, w którym ono (porozumienie - PAP) będzie przez nas uzgodnione, bo chciałbym, aby z końcem marca rozpocząć proces notyfikacji (...). W ostatnim tygodniu marca chciałbym złożyć do Komisji Europejskiej wniosek prenotyfikacyjny - to mówię publicznie chyba po raz pierwszy - powiedział Soboń w porannej rozmowie z Radiem Katowice.

Prenotyfikacja to rodzaj postępowania w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Jest ono prowadzone między państwem członkowskim UE a Komisją i nie powinno trwać dłużej niż dwa miesiące. W tym czasie służby Komisji oraz państwa członkowskie mają możliwość nieformalnego i poufnego przedyskutowania prawnych i ekonomicznych aspektów dotyczących projektu przyznania pomocy. Ma to wpłynąć na lepsze przygotowanie późniejszej notyfikacji. W toku takiego postępowania państwa ubiegające się o notyfikację mogą liczyć na nieformalne wskazówki dotyczące zgłaszanych projektów.

Zgoda Komisji Europejskiej jest konieczna, aby można było subsydiować górnictwo w blisko 30-letnim - jak zakładają dotychczasowe ustalenia z górniczymi związkami - okresie jego wygaszania. Wiceminister Soboń już wcześniej zapowiadał, że strona polska zamierza ubiegać się o notyfikację w oparciu bezpośrednio o traktaty europejskie, a nie wcześniejsze decyzje UE dotyczące pomocy dla górnictwa.

Jak mówił w piątek w Radiu Katowice wiceszef MAP, by transformacja polskiej energetyki i górnictwa była skuteczna, musi być uzgodniona i akceptowalna społecznie. Źródła zasilania w energetyce oparte na paliwach kopalnych będą zastępowane odnawialnymi źródłami energii, ale dla tych, którzy chcieliby tej zmiany powiem, że aby ona się udała, proces wychodzenia z bloków energetycznych opartych na węglu trzeba odpowiednio zaplanować i uzgodnić społecznie - podkreślił Soboń.

Potwierdził, że częścią negocjowanej obecnie umowy społecznej będą osłony dla pracowników kopalń - maksymalnie czteroletnie urlopy przedemerytalne (jak wcześniej informowano, w czasie ich trwania górnicy mają otrzymywać 80 proc. średniego wynagrodzenia) oraz jednorazowe odprawy pieniężne (120 tys. zł netto). Górnicy chcący dopracować w kopalni do emerytury, mają być przenoszeni z kopalń likwidowanych do czynnych.

Trwające w piątek w Katowicach rozmowy dotyczą m.in. szczegółów związanych z osłonami socjalnymi. Dzień wcześniej, podczas trwających z przerwami ponad osiem godzin rozmów, omówiono m.in. rozdział umowy poświęcony nowoczesnym technologiom węglowym. Szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek ocenia, że większość treści umowy jest już uzgodniona, pozostały jednak istotne szczegóły.

Pytany, czy jest szansa na porozumienie przed końcem marca, Hutek powiedział: eż mamy taką nadzieję. Zastrzegł, że uzgodniony ze stroną rządową tekst umowy będzie jeszcze wewnętrznie dyskutowany w strukturach związkowych. Szanse na dojście do porozumienia w piątek związkowcy oceniają jako niewielkie.

Wśród rozbieżności są m.in.: charakter gwarancji zatrudnienia dla pracowników kopalń (związki chciałyby w tej sprawie zapisów ustawowych), zapewnienie nienaruszalności harmonogramu zamykania kopalń do 2049 r. (by nie były zamykane wcześniej niż uzgodniono).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.