Artur Soboń: 15 mld zł pozostanie w kieszeniach podatników, z czego 7 mld zł w tym roku, pozostała część w roku przyszłym

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Soboń odpowiadał na pytania posłów dotyczące umowy społecznej, na mocy której do 2049 r. w Polsce zostanie zlikwidowane górnictwo węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

- Dywersyfikacją źródeł energii, obniżką podatków PIT, VAT i akcyzy chcemy wyhamować inflację - powiedział w niedzielę wiceminister finansów Artur Soboń. Dodał, że mimo wysokiej inflacji, rozwój gospodarczy jest stabilny i bardzo niskie 3-procentowe bezrobocie.

Wiceszef resortu finansów pytany w TVP Info m.in. o inflację, (wg. piątkowych danych GUS w marcu br. wyniosła 10,9 proc. - PAP) mówił, że mimo tak wysokiej inflacji, są w Polsce stabilne podstawy rozwoju gospodarczego i bardzo niskie 3-procentowe bezrobocie.

- To pozwala nam spokojnie, nawet przy tak wysokiej inflacji, planować wydatki budżetowe. Pokażemy to pod koniec kwietnie w wieloletniej prognozie finansowej - zapowiedział.

Na pytanie jak rząd planuje wyhamować drożyznę i rosnącą inflację, Soboń odpowiedział, że poprzez dywersyfikację źródeł energetycznych, aby być mniej zależnym od skaczących cen surowców na światowych rynkach, czy ograniczania podaży, jaką stosuje Rosja dla podbicia tych cen, które z kolei generują wzrost cen paliw, a przez to kosztów towarów i usług.

- To jest jeden kierunek, a drugi to obniżamy podatki, nie tylko te dochodowe, ale przede wszystkim obniżamy VAT i akcyzę na te wszystkie produkty, które generują inflację, czyli na benzynę, gaz, prąd - wymieniła. Jak dodał, to są wszystko te tarcze antyinflacyjne.

Wiceminister finansów odpowiadał też na pytanie o to, jakie korzyści mają odnieść podatnicy, dzięki zaproponowanym niedawno zmianom w podatkach wynikających z naprawy zamieszania, jakie wprowadził Polski Ład.

- 15 mld zł pozostanie w kieszeniach podatników, z czego 7 mld zł w tym roku, pozostała część w roku przyszłym - powiedział.

Jak zaznaczył, maksymalnie kwotowo to jest 375 zł miesięcznie, czyli 4,5 tys. zł rocznie.

- To jest oczywiście w zależności od dochodu, na „liniówce” to jest 1653 zł, a na ryczałcie blisko jeden tysiąc zł - podał.

W projekcie ustawy wprowadzającej zmiany w podatkach znalazła się m.in. redukcja stawki PIT z 17 do 12 proc. dla podatników, którzy są w pierwszym przedziale skali podatkowej, a więc zarabiają do 120 tys. zł rocznie. Pojawia się także możliwość częściowego odpisania składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania przez przedsiębiorców. Znika też tzw. ulga dla klasy średniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.