Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.76 PLN (-3.14%)

KGHM Polska Miedź S.A.

376.55 PLN (-0.52%)

ORLEN S.A.

144.88 PLN (-0.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (+0.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.20 PLN (-3.48%)

Złoto

4 699.95 USD (0.00%)

Srebro

87.45 USD (-0.93%)

Ropa naftowa

105.89 USD (+0.25%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.63 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.76 PLN (-3.14%)

KGHM Polska Miedź S.A.

376.55 PLN (-0.52%)

ORLEN S.A.

144.88 PLN (-0.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (+0.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.20 PLN (-3.48%)

Złoto

4 699.95 USD (0.00%)

Srebro

87.45 USD (-0.93%)

Ropa naftowa

105.89 USD (+0.25%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.63 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Artur Dyczko: Dekarbonizacja produkcji stali to nadal projekty pilotażowe

fot: Witold Gałązka/ARC

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez długi czas podstawą produkcji stali będzie przemysł koksowniczy

fot: Witold Gałązka/ARC

Jak już informowaliśmy, minione dwa lata nie były łatwe dla rynku węgla koksowego. Ostatnie tygodnie wyglądały jednak dość optymistycznie, a ceny poszybowały do poziomu nawet 160 USD/t w Australii.

Jak wyjaśnia dr inż. Artur Dyczko, p.o. prezesa JSW wiceprezes ds. technicznych i operacyjnych, impuls poszedł z Chin.

- Produkcja stali surowej w Chinach wzrosła w 2020 r. do rekordowego poziomu ponad 1 miliarda ton, czyli o ponad 5 proc. więcej niż w 2019 r. Gospodarka Chin wzrosła o 2,3 proc. w 2020 r., co czyni ją jak na razie jedyną dużą gospodarką światową, która osiągnęła dodatni wzrost w ub.r. – zauważa Dyczko.

Hutnictwo, czyli branża będąca filarem wzrostu gospodarczego Chin, osiągnęła lepsze wyniki niż oczekiwano, a ceny stali rosły przez większość 2020 r.

- To spowodowało, że ze strony Chin przez większość roku było ssanie na węgiel koksujący. Co prawda w październiku ub.r. Chiny wprowadziły zakaz importu węgla z Australii, co spowodowało spadek cen, ale to z kolei wydrenowało rynek z węgli koksujących spoza Australii, czyli z USA, Kanady, czy Rosji. Z kolei odbiorcy, którzy zwyczajowo korzystali z tych źródeł, musieli w końcu zwrócić się do Australii w sytuacji, gdy uruchomili wielkie piece i ten węgiel był im szybko potrzebny. Do tego doszły oficjalne ostrzeżenia przed ulewnymi deszczami i sztormami w Australii, które z większym niż w ub.r. prawdopodobieństwem mogą nawiedzać tamtejsze regiony górnicze aż do kwietnia tego roku. W efekcie końcowym mamy teraz ceny na poziomie wspomnianych 160 USD/t w australijskich portach – stwierdza wiceprezes JSW.

Czy ten trend będzie stały? W opinii wiceszefa JSW zadecydują o tym same Chiny poprzez swoje decyzje administracyjne dotyczące produkcji stali czy też politykę importową surowców oraz scenariusz, jaki napisze pandemia COVID-19.

Jak wiadomo, Unia Europejska, a ostatnio także USA coraz mocniej akcentują potrzebę odchodzenia od węgla – głównie w energetyce, bo ten wykorzystywany do produkcji stali nadal uważany jest w Unii za surowiec strategiczny. Wiadomo jednak, że i w tej sferze rozwijają się alternatywne metody produkcji.

Czy JSW odczuwa zagrożenie ze strony szeroko zapowiadanej dekarbonizacji produkcji stali, gdzie już nie będzie potrzebny koks i węgiel do jej produkcji?

- Rozwój nowych, bardziej ekologicznych technologii produkcji stali jest procesem naturalnym w dążeniu do zmniejszenia emisji do środowiska. Śledzimy postęp realizacji różnych projektów dotyczących nowych technologii produkcji stali, w tym z wykorzystaniem wodoru, czy też gazu - głownie w procesie bezpośredniej redukcji żelaza. Są to jednak nadal projekty pilotażowe, a do skali przemysłowej droga jest jeszcze daleka – uspokaja Dyczko, przypominając, że takie technologie są na ten moment bardzo kosztowne.

- Długo jeszcze komercjalizacja takich procesów nie będzie ekonomicznie opłacalna z różnych względów. W przypadku technologii z wykorzystaniem wodoru to jest przede wszystkim jego cena, jak również właściwości wodoru, które są sporym wyzwaniem z punktu widzenia możliwości jego magazynowania i transportu, a jak na razie problem ten nie został rozwiązany. Z kolei bezpośrednia redukcja wiąże się z koniecznością użycia rudy żelaza o bardzo wysokiej jakości – tłumaczy wiceprezes.

Podaż takiej rudy jest ograniczona i jak na razie, co pokazała pandemia COVID-19, technologia wielkopiecowa oparta na koksie i węglu koksującym jest najbardziej efektywną ekonomicznie i technicznie technologią produkcji stali.

- Jej zaletą, co również dowiodła pandemia, jest jej elastyczność, możliwość kształtowania mieszanki wsadowej w zależności od dostępności surowców i ich cen. Oczywiście Spółka też idzie z duchem czasu i wpisuje się w trend zarówno dążenia do samowystarczalności energetycznej, jak i obiegu zamkniętego, np. w coraz większym stopniu wykorzystując metan(…), jak również podnosząc jakość oferowanego węgla i koksu. A przede wszystkim dążąc do produkcji wyłącznie węgla koksującego, co będzie efektem uruchomienia nowych zakładów przeróbczych – zapowiada Artur Dyczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.