ARP: nie chcemy inwestycji eksploatujących środowisko i siłę roboczą

1527168632 andrzej kensbok arp

fot: ARP

Andrzej Kensbok, nowy szef Rady Nadzorczej PKP, pełnił ostatnio funkcję wiceprezesa Agencji Rozwoju Przemysłu SA

fot: ARP

- Polska potrzebuje inwestycji, które bazują na zaawansowanych technologiach i mają wyższą wartość dodaną. Nie chcemy inwestycji polegających wyłącznie na eksploatacji środowiska naturalnego i taniej siły roboczej - mówił we wtorek, 5 września, podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy wiceprezes ARP Andrzej Kensbok.

Wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu uczestniczył w debacie Polskiej Agencji Prasowej poświęconej 100-leciu inwestycji zagranicznych w Polsce.

Kensbok wyraził nadzieję, że w najbliższych latach inwestycje zagraniczne będą w Polsce rosły.

- Nasza gospodarka jest otwarta, a inwestorzy, którzy chcą rozwijać, czy przenosić działalność do naszego kraju, przynoszą korzyści z punktu widzenia gospodarki, tworzenia PKB i poziomu zamożności kraju - mówił wiceprezes ARP.

Zaznaczył jednak, że Polska obecnie potrzebuje inwestycji dobrych jakościowo.

- My nie chcemy już inwestycji, które bazowały wyłącznie na eksploatacji środowiska naturalnego i taniej siły roboczej" - powiedział.

Według Kensboka najbardziej pożądane są teraz "inwestycje, które w szczególności opierają się na bardziej zaawansowanych technologiach i które są realizowane przez przedsiębiorstwa stosujące zaawansowane metody kooperacji w ramach branż oraz współpracy z ośrodkami badawczymi".

Jako dobry przykład podał koreańską fabrykę baterii samochodowych w Kobierzycach pod Poznaniem o wartości 6 mld zł. Jak mówił, tego typu zaawansowane przedsięwzięcia "rozlewają pewien know-how na rodzimych kooperantów" oraz pociągają za sobą całą falę kolejnych inwestycji, angażując podwykonawców czy inicjując współpracę z naszymi uczelniami.

Wiceszef ARP zwrócił też uwagę, że na przestrzeni ostatnich 20 lat dynamicznie wzrosła liczba polskich inwestorów działających w specjalnych strefach ekonomicznych.

- Jeszcze 20 lat temu inwestycje w naszych strefach były praktycznie wyłącznie zagraniczne. Dziś 75 proc. inwestorów w strefach to inwestorzy polscy. Myślę, że ta tendencja będzie się utrzymywała - podkreślił.

Krzysztof Kępiński, członek zarządu i dyrektor relacji zewnętrznych GSK powiedział, że tym, co łączy inwestorów, jest poszukiwanie rozwiązań typu "win-win", czyli takich, w których wszystkie strony mają korzyść.

- W naszym przypadku są to pacjenci, bo to im dedykowane są leki, szczepionki czy produkty ochrony zdrowia. Korzysta też firma, bo ona musi generować zyski. Ale dopełnieniem takiego trójkąta korzyści jest też państwo, w którym dana firma funkcjonuje - wyjaśnił Kępiński.

Zdaniem prof. Hanny Godlewskiej-Majkowskiej ze Szkoły Głównej Handlowej, czynnikiem skutecznie przyciągającym inwestorów jest odpowiednia propozycja doskonale przygotowanych terenów inwestycyjnych i wysoka jaskość obsługi na różnych szczeblach procesu inwestycyjnego.

- Jeśli taka oferta nie spełnia podstawowych potrzeb lokalizacyjnych przedsiębiorstwa, to nawet super reklama, super współpraca z samorządami nie przyniesie spodziewanego skutku - mówiła prof. Godlewska-Mojkowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.