ArcelorMittal Poland zainwestuje ponad 100 mln zł w hucie w Krakowie

1575455250 walcownia walcowki sosnowiec arcelormittal

fot: ArcelorMittal

Z walcówki powstają m.in. siatki ogrodzeniowe, wsad na kordy do opon, druty spawalnicze czy śruby

fot: ArcelorMittal

Ponad 100 mln zł zainwestuje koncern ArcelorMittal Poland w swojej walcowni zimnej w Krakowie. W ramach programu firma prowadzi trzy projekty: wymianę silników walcarki, modernizację linii trawienia blach i zakup nowej szlifierki. Zostanie on zrealizowany do końca br.

Jak przekazał w poniedziałkowym komunikacie prezes ArcelorMittal Poland Sanjay Samaddar, zapowiedziany program to kolejny pakiet inwestycyjny realizowany w krakowskiej hucie.

- Pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy o projektach środowiskowych w koksowni, których wartość przekracza 30 mln zł. To najlepszy dowód na to, że ArcelorMittal Poland ma apetyt na inwestycje w krakowskim oddziale i że chcemy, by nasze krakowskie walcownie pracowały w sposób zrównoważony, a także były gotowe sprostać rosnącym potrzebom naszych klientów - wskazał przedstawiciel AMP.

W ramach zapowiedzianego programu firma realizuje trzy projekty: wymianę silników walcarki, modernizację linii trawienia blach i zakup nowej szlifierki. Zakończenie programu przewidywane jest na koniec tego roku.

Według władz spółki, pierwszy projekt już został zrealizowany, a polegał na wymianie trzech silników prądu stałego jednej z klatek walcowniczych walcarki na jeden silnik prądu zmiennego. Dzięki temu zwiększyła się wydajność linii.

Na czwarty kwartał tego roku została zaplanowana modernizacja linii trawienia blach. Dzięki jej automatyzacji skróceniu ulegną procesy realizowane przed wejściem materiału na linię. Zwiększy się liczba kręgów blachy gorącowalcowanej przygotowywanych jednocześnie do trawienia, a taśmę opakowaniową będzie z nich ściągał robot. Pełna automatyzacja procesu czeka także odcinek wyjściowy linii: zainstalowana zostanie nowa zwijarka, automat do wiązania kręgów bednarką i nowe wózki do transportu kręgów. Również wycinanie arkuszy blachy do testów będzie się odbywało w sposób automatyczny.

W szlifierni walców z kolei pojawi się nowa, w pełni automatyczna szlifierka, pracująca z dużą precyzją - odchylenia w powierzchni wyszlifowanych walców nie przekroczą 0,002 mm na metr.

Sanjay Samaddar podkreślił, że Kraków pozostaje ważnym miejscem dla ArcelorMittal, ale i ważnym ośrodkiem na mapie europejskich producentów stali.

- W ostatnich latach zainwestowaliśmy tutaj 500 mln zł, a projekty, które realizujemy obecnie, są warte 130 mln. W planach mamy kolejne inwestycje. W końcu nasz krakowski oddział jest znaczącym producentem stali, m.in. dla branży AGD - zaznaczył prezes AMP.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce - skupia blisko połowę potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego; w jego skład wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do grupy należą także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, będące największym producentem koksu w Polsce i Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.