ArcelorMittal Poland skupuje akcje

ArcelorMittal Poland wykupi akcje od obecnych i byłych pracowników hut po 82 zł za sztukę. Ale sporą sumkę otrzyma zaledwie 16 proc. hutników. Pozostali już dawno sprzedali swoje akcje, i to po dużo niższej cenie. - Ciągle słyszeliśmy tylko, żeby sprzedawać, bo niedługo akcje nie będą nic warte - żalą się obecni i byli pracownicy. 

ArcelorMittal Poland wykupi akcje od obecnych i byłych pracowników hut po 82 zł za sztukę. Ale sporą sumkę otrzyma zaledwie 16 proc. hutników. Pozostali już dawno sprzedali swoje akcje, i to po dużo niższej cenie. - Ciągle słyszeliśmy tylko, żeby sprzedawać, bo niedługo akcje nie będą nic warte - żalą się obecni i byli pracownicy.

ArcelorMittal Poland opublikował wczoraj pierwsze z serii trzech ogłoszeń prasowych zawierających szczegóły przymusowego wykupu akcji od pracowników koncernu. Akcje lub imienne zaświadczenia depozytowe będą odbierane od 2 kwietnia. Wykupem zajmie się Beskidzki Dom Maklerski. Specjalne stoiska znajdą się też w oddziałach Mittala w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu oraz w koksowni Zdzieszowice - czytamy w \"Gazeta Wyborcza
.

Cenę akcji ustalono na 82 zł za sztukę, wyceny dokonał PricewaterhouseCoopers. Jednak całkiem spore pieniądze zarobi tylko co piąty pracownik, który w 2004 roku otrzymał darmowe akcje. Ich liczba była uzależniona od stażu pracy.

Okazuje się, że 60 tys. osób sprzedało swoje akcje zaraz po prywatyzacji Polskich Hut Stali, i to po cenie nominalnej, czyli po 10 zł za akcję. Dlatego część hutników czuje się oszukana i rozżalona. Mówią, że sprzedawali akcje, bo od swoich przełożonych słyszeli, że niedługo nie będą nic warte.

- To był 2004 rok, ludzie pozbywali się papierów, bo straszono nas, że już niedługo nie będą nic warte. Dlatego, gdy zakład pracy zaproponował nam, że odkupi nasze akcje po 10 zł, w ogóle się z żoną nie zastanawialiśmy - opowiada były elektryk z Huty Katowice. Jako jeden z najdłużej pracujących w hucie otrzymał wtedy 284 akcje, które sprzedał za 2840 zł. Od transakcji zapłacił też podatek. Gdyby akcje sprzedawał dziś, otrzymałby 23,3 tys. zł. Minus podatek.

- Opowiadano nam, że te akcje i tak nie będą nic warte. Dlatego wszyscy jeździliśmy do Huty Katowice, gdzie podpisywaliśmy umowy, by się ich jak najszybciej pozbyć po 10 zł za sztukę. A teraz taki numer. Ładnie nas nabili w butelkę - mówi pani Grażyna, emerytowana suwnicowa sosnowieckiej Huty Cedler, która weszła w skład ArcelorMittal Poland.

Potwierdza to Janusz Kucharz, szef \"Sierpnia 80\" w ArcelorMittal Poland. - Nie było żadnego formalnego nakazu, ale każdy zewsząd słyszał, żeby pozbywać się akcji. Ludzie ulegali namowom - przyznaje Kucharz.

Andrzej Krzyształowski, rzecznik prasowy ArcelorMittal Poland, zdecydowanie odrzuca zarzuty, że koncern w przeszłości naciskał na pracowników, by sprzedawali akcje po cenie nominalnej. - Nie było nacisków, o czym świadczy chociażby fakt, że ponad 12 tys. pracowników do dziś nie sprzedało swoich akcji. Każdy podejmował decyzję sam, była pełna dowolność - mówi Krzyształowski.

Przypomina też, że większość osób sprzedała swoje akcje tuż po ich otrzymaniu, gdy świeżo sprywatyzowane huty były w fatalnej kondycji finansowej. Ich zadłużenie sięgało wtedy 6 mld zł. Kto zaufał Mittalowi i uwierzył, że przeprowadzi niezbędne inwestycje i postawi huty na nogi, dziś może czuć się wygrany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Związkowcy z JSW apelują do zarządu: Gotówka dla pracowników zamiast wycieczek i imprez

„Nie chcemy igrzysk, gdy brakuje chleba” – piszą związkowcy z Z.Z. „Jedność” w liście otwartym do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zamiast finansowania wycieczek, festynów i imprez integracyjnych z funduszu socjalnego w 2027 roku, żądają przekazania tych środków bezpośrednio pracownikom w postaci dwóch równych wypłat gotówkowych.

Maria Skłodowska-Curie na banknocie euro? Można głosować!

Europejski Bank Centralny rozpoczął konsultacje społeczne dotyczące wyglądu nowej serii banknotów euro, a w jednej z propozycji - na banknocie 20 euro - widnieje wizerunek polskiej noblistki. Teraz wszystko zależy od poparcia obywateli.

Odkryli ogromne złoża surowców i mówią, że to paszport do przyszłości kraju

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva podkreślił, że odkrycie złóż ropy w pobliżu ujścia Amazonki, może stać się „paszportem do przyszłości” jego kraju. Odkrycia dokonał państwowy koncern naftowy Petrobras.

Jak ocenić stan techniczny używanej palety EPAL przed zakupem?

Zakup używanych palet EPAL może być praktycznym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw wykorzystujących nośniki ładunków w magazynowaniu, produkcji i transporcie. Niższa cena w porównaniu z nowym egzemplarzem nie powinna być jednak jedynym kryterium wyboru. Paleta podlega podczas eksploatacji obciążeniom, uderzeniom wózków widłowych, działaniu wilgoci oraz wielokrotnym operacjom załadunkowym, dlatego przed zakupem należy sprawdzić jej i oznaczenia.