ArcelorMittal Poland nie podjął żadnych decyzji w sprawie części surowcowej krakowskiej huty

1576676025 csm marc de pauw 2faa5f45c5

fot: ArcelorMittal Poland

Marc De Pauw na stanowisku dyrektora generalnego ArcelorMittal Poland zastąpi Geerta Verbeecka

fot: ArcelorMittal Poland

Spółka ArcelorMittal Poland nie podjęła żadnych decyzji co do przyszłości instalacji części surowcowej krakowskiego oddziału, które zostały tymczasowo zatrzymane w listopadzie 2019 r. - poinformowała PAP we wtorek, 8 września, przedstawiciele AMP.

Odnieśli się w ten sposób do stanowiska związku zawodowego Sierpień 80 działającego w ArcelorMittal Poland, który we wtorek ogłosił, że otrzymał informacje wskazujące, iż "wielki piec Huty im. Sendzimira w Krakowie nie zostanie już uruchomiony".

"Prawdziwym powodem decyzji koncernu Mittala nie jest ogólnoświatowa pandemia koronawirusa, lecz zaostrzająca się samobójcza polityka klimatyczna Unii Europejskiej" - napisano w stanowisku.

Według związkowców z Sierpnia 80 brak wznowienia działania wielkiego pieca i stalowni w hucie w Krakowie oznacza wprost likwidację całego zakładu. "Gdy huta nie produkuje, to jest zbędna dla właściciela. Z jej likwidacją wiąże się utrata tysięcy miejsc pracy w samej hucie, jak i w spółkach zależnych oraz kooperujących, a także gigantyczny problem społeczny dla miasta Krakowa" - wskazali.

W przesłanym PAP komentarzu Marc De Pauw, dyrektor generalny i prezes zarządu ArcelorMittal Poland przypomniał, że spółka planowała uruchomić wielki piec oraz stalownię w pierwszym kwartale tego roku, jednak pandemia, której wpływ na europejski sektor stalowy jest ogromy, pokrzyżowała te plany.

- Obecnie nie jesteśmy w stanie określić, kiedy popyt na stal wróci do poziomów sprzed pandemii. Decyzję o uruchomieniu instalacji podejmiemy, kiedy produkcja w Krakowie będzie opłacalna, a o opłacalności w tej chwili niestety nie możemy mówić - zaznaczył prezes.

Jak ocenił, europejski przemysł stalowy mierzy się z wieloma wyzwaniami, które wpływają na konkurencyjność branży. - System EU ETS - europejski system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla - wspomniany przez Sierpień 80, powoduje dodatkowe koszty, których nasi konkurenci spoza Europy nie muszą ponosić, a to przekłada się na wysoki import stali, która na rynkach UE jest sprzedawana po nieuczciwych cenach - zaznaczył De Pauw.

ArcelorMittal - przypomniał prezes spółki - od kilku lat postuluje wprowadzenie węglowej opłaty wyrównawczej, która stworzyłaby równe warunki konkurowania, a także pomogłaby w dekarbonizacji sektora.

- Dodatkowo w Polsce mamy do czynienia z wysokimi cenami energii elektrycznej, które jeszcze wzrosną po tym, jak w przyszłym roku wejdzie w życie rynek mocy - to kolejny koszt, który negatywnie wpłynie na naszą pozycję konkurencyjn - dodał prezes.

W połowie marca tego roku ArcelorMittal Poland zdecydował o odłożeniu w czasie procesu ponownego uruchomienia części surowcowej huty w Krakowie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Decyzja wynikała z niepewności związanej z rozprzestrzenianiem się w Europie wirusa COVID-19.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.