Apel: Polacy powinni być lepiej informowani o zanieczyszczeniu powietrza

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Bez radykalnych decyzji dotyczących paliw stałych, nie osiągniemy wymaganych standardów jakości powietrza"- napisał prezydent Krakowa w liście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski Alarm Smogowy apeluje do resortu środowiska o stworzenie skutecznego systemu ostrzegania mieszkańców przed smogiem. Organizacja wskazuje, że w niektórych stolicach Europy alarm smogowy ogłaszany jest przy zdecydowanie niższym zanieczyszczeniu powietrza niż w Polsce.

Ministerstwo środowiska zapewnia, że chce systemowo rozwiązać problem zanieczyszczeń powietrza w naszym kraju i podjęte zostały już w tej sprawie działania.

- Mimo że Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w UE, to Polacy nie są o tym informowani w odpowiedni sposób - uważają przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego.

Organizacja przekonuje, że obywatele innych państw UE są informowani o wysokim zanieczyszczeniu powietrza przy zdecydowanie niższych niż w Polsce stężeniach zanieczyszczeń. Jako przykład podano stolicę Francji, gdzie alarm smogowy ogłaszany jest przy średniodobowym stężeniu pyłu PM10 na poziomie 80 mikrogramów na metr sześcienny. W Paryżu ostrzeżenie to przekazywane jest też do wszystkich mediów.

- W naszym kraju taki sam stan powietrza jest uznawany za "dobry". Aby ogłoszono stan alarmowy w Polsce, średniodobowe stężenie pyłu PM10 musi sięgnąć aż 300 mikrogramów na metr sześcienny. To niezwykle wysoki poziom alarmowy, jakiego próżno szukać w innych państwach UE - podkreślono.

Przedstawiciele organizacji wskazują ponadto na naszych południowych sąsiadów, Czechów i Węgrów. Mieszkańcy tych państw są ostrzegani przed zagrożeniem po osiągnięciu poziomu średniodobowego stężenia pyłu PM10 trzykrotnie niższego niż w Polsce, wynoszącego 100 mikrogramów na metr sześcienny.

- Czy Polacy mają inne płuca niż Węgrzy i Czesi? To smutne, że o tak ważnej rzeczy, jaką jest zagrożenie naszego zdrowia, a często i życia, jesteśmy informowani nierzetelnie - ocenił lider Polskiego Alarmu Smogowego Andrzej Guła.

Polski Alarm Smogowy dodaje, że nieinformowanie o wysokich stężeniach zanieczyszczeń w powietrzu powoduje wzrost zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków. W Polsce z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniami powietrza rocznie umierać może nawet 45 tys. osób. - Nieświadomość zagrożenia sprawia, że nie jesteśmy w stanie chronić się przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia powietrza w dni, kiedy stężenia rakotwórczych pyłów są największe - zwraca uwagę Guła.

Organizacja zapowiedziała, że apel w tej sprawie, podpisany przez 10 tys. osób, przekaże pełnomocnikowi rządu ds. polityki klimatycznej Pawłowi Sałkowi.

Barbara Toczko z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyjaśniła w rozmowie z PAP, że jeżeli dobowe stężenie pyłu PM10 przekracza 200 mikrogramów na metr sześcienny, władze lokalne powinny wówczas informować mieszkańców o ryzyku dla zdrowia przy przebywaniu na otwartym powietrzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.