Śląsk: Sprzeciw wobec wysokich cen gazu

1647343872 blok gazowy orlen 02

fot: Orlen

Zużywamy coraz mniej gazu i energii elektrycznej

fot: Orlen

Apel do premiera, szefa resortu aktywów państwowych oraz władz PGNiG ws. waloryzacji cen gazu w obowiązującej umowie przyjęło w poniedziałek zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Samorządowcy wskazują, że cena w ich umowie jest trzykrotnie wyższa, niż obecna cena PGNiG.

Jako zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), w którego skład wchodzą przedstawiciele 41 miast i gmin, położonych w centralnej części woj. śląskiego, wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec wysokich cen gazu oraz braku możliwości ich waloryzacji w zawartych wcześniej kontraktach - napisano w apelu.

Ceny gazu zakontraktowane na obecny rok w wyniku postępowania przetargowego są dla części naszych jednostek nawet trzykrotnie wyższe, niż te obowiązujące w bieżących cennikach spółki PGNiG S.A. Podmioty te nie świadczą usług komercyjnych, tylko zaspokajają istotne potrzeby naszych mieszkańców. Narażając te podmioty na niepotrzebnie ponoszone, wyższe koszty, w rzeczywistości ogranicza się prawo mieszkańców do korzystania z ich usług - zaznaczyli samorządowcy.

Wskazali, że GZM ze względu na przyjętą formułę wspólnego zakupu gazu w grupie zakupowej jest jednym z kluczowych jego odbiorców w skali całego kraju. Apelujemy o podjęcie szybkich i zdecydowanych działań, które doprowadzą do waloryzacji zawartych wcześniej kontraktów do poziomu wynikającego z obecnych cen na rynku paliw - podsumowali.

Jak napisano w uzasadnieniu uchwały ws. przyjęcia apelu, w efekcie ubiegłorocznego przetargu GZM gminy i ich jednostki zawarły z PGNiG umowy na dostawę gazu na 2023 r. ze stawką 89,923 gr za kilowatogodzinę netto, a w obecnym cennika PGNiG stawka ta wynosi 35,356 gr/kWh netto.

Gminy i ich jednostki ponoszą niewspółmiernie wysokie koszty w stosunku do aktualnych cen rynkowych. Niniejszy apel jest spowodowany brakiem propozycji waloryzacji wysokich cen gazu, zakontraktowanych na 2023 r., w odniesieniu do obecnie obowiązujących cenników spółki PGNiG - wyjaśniono.

W dyskusji nad apelem prezydent Świętochłowic Daniel Beger wezwał władze GZM do adania apelowi klauzuli merytoryczności, a nie uprawiania polityki - poprzez wystąpienie najpierw do prezesa PGNiG, a potem wedle uznania.

- Dzisiaj wiemy, że ceny rynkowe są dużo niższe od tych, które są zapisane w naszej umowie i generalnie jest tak, że powinniśmy z jednej strony apelować o to do wszystkich, ale mając na uwadze realne ceny. Z drugiej strony warto było by się zastanowić nad kolejnymi zapisami w umowie przy grupowym zakupie, żeby taka możliwość zmiany ceny gazu była w trakcie jej realizacji - mówił Beger.

W odpowiedzi prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, który przedstawił się jako wnioskodawca apelu mówił, że członkowie grupy zakupowej dostali umowy do przejrzenia i wniesienia ewentualnych poprawek, ale nie dało się przewidzieć tego, że gaz będzie kosztował blisko 1 tys. zł, a w ciągu kilku miesięcy stanieje do 300-400 zł.

- Nie szukałbym winy w tej sali, raczej szukałbym u tych, którzy zarządzają spółkami i wykorzystują trudną sytuację do rekordowych zysków. Trzeba sobie zdać sprawę, że rekordowe zyski wynikają z tego, że nasi mieszkańcy płacą kolosalne kwoty za rachunki - już dzisiaj niewspółmierne nawet z mieszkańcami pozostałej części Europy - wskazał Chęciński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.