Anwil: reorganizują transport produktów

1439287954 anwil zaklad produkcyjny anwil

fot: Anwil

Anwil zmniejszył pobór mocy i podjął decyzję o zatrzymaniu części instalacji, w tym produkcji nawozów i tworzyw sztucznych

fot: Anwil

Anwil z grupy PKN Orlen planuje na 2017 r. nowe projekty, dotyczące organizacji transportu kolejowego swych produktów. Spółka chce m.in. wdrożyć nowy system logistyki kolejowej oraz testy nowych typów wagonów do przewozu nawozów i PCW w workach big-bag.

Anwil podkreślił, że wprowadzana tam systematycznie reorganizacja transportu kolejowego pozwoliła w 2016 r. na uzyskanie 15 proc. oszczędności, w tym poprzez wykorzystanie wagonów o większej ładowności oraz podwojenie liczby przewoźników kolejowych.

Według Anwilu, wydzierżawienie nowej floty cystern kolejowych i wagonów typu Tadds o ładowności 52 ton umożliwiło ograniczenie liczby wynajmowanych wagonów niezbędnych do transportu produktów wytwarzanych we włocławskiej spółce.

- W 2017 roku planujemy realizację kolejnych projektów dotyczących zarządzania transportem kolejowych oraz optymalizacją kosztów tego rodzaju przewozów. Zamierzamy wdrożyć nowy system logistyki kolejowej, wspomagającej procesy transportowe zarówno na bocznicy kolejowej, jak i poza terenem spółki - podkreślił m.in. cytowany w komunikacie Anwilu dyrektor ds. logistyki tej spółki Lech Zobniów.

Plany Anwilu zakładają monitorowanie transportu rozproszonego, czyli w pojedynczych wagonach lub cysternach i jednocześnie minimalizację czasu ich pobytu w dyspozycji klienta w trakcie rozładunku. W przypadku części rozproszonego transportu, spółka zamierza zorganizować przewozy antenowe, czyli takie, w których skład pociągu jedzie do stacji pośredniej i tam jest dzielony na pojedyncze wagony lub ich grupy, które rozsyłane są do różnych miejsc przeznaczenia.

- Ponadto chcielibyśmy zoptymalizować wysyłkę kolejową nawozów w opakowaniach. Przeprowadzimy testy nowych typów wagonów do przewozu nawozów i PCW w workach typu big-bag. Mamy nadzieję, że pozwoli nam to na zwiększenie ilości towaru w jednym składzie pociągowym, podobnie jak udało nam się to zrobić w przypadku transportu nawozów luzem - dodał Zobniów.

Anwil poinformował, że celu zapewnienia możliwości elastycznego reagowania, np. w sytuacji, gdy konieczne będzie zwiększenie ilości produktów przewożonych transportem kolejowym, spółka zapewniła sobie dostęp do części dotychczas wynajmowanych wagonów w oparciu o płatności wyłącznie za rzeczywiście zrealizowane w nich przewozy.

Jednocześnie Anwil zaznaczył, że "dążenie do maksymalizacji ładunku w jednym składzie" ograniczyło tam koszty jednostkowe frachtu - jak podała spółka: rekordowa ilość towaru, jaką udało się przewieźć w jednym składzie, to ponad 2000 ton nawozów luzem. - Takie same parametry wysyłek kolejowych planowane są obecnie dla transportu ługu sodowego - zapowiedział Anwil.

Spółka podkreśliła, iż w związku z decyzją o korzystaniu z wagonów typu Tadds oraz wprowadzanymi tam zmianami w przewozach, w 2016 r. przeprowadzono przetarg na kolejowy transport towarów w kraju i za granicą, czego efektem była zmiana modelu współpracy z przewoźnikami i podpisanie umów z dwukrotnie większą liczbę kontrahentów.

Anwil we Włocławku to należąca do grupy PKN Orlen spółka, jedna z największych w krajowej branży chemicznej i jedyna z tego segmentu produkująca suspensyjny polichlorek winylu, wykorzystywany m.in. do produkcji profili budowlanych i rur wodociągowych. Spółka jest też producentem nawozów azotowych - saletry amonowej i saletrzaku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.