Anna Moskwa: Wierzę, że ustawa wiatrakowa znajdzie się we wniosku o płatność z KPO

1647344100 wiatraki przykona orlen

fot: Orlen

Rząd będzie teraz rozważał zgłoszone uwagi, później projekt trafi pod obrady Sejmu

fot: Orlen

- Wierzę, że ustawa wiatrakowa znajdzie się we wniosku o płatność z Krajowego Planu Odbudowy - powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Szefowa MKiŚ pytana o przyczyny wyhamowania prac nad nowelizacją ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wskazała, że jedną z nich jest gorączka energetyczna w Sejmie. Przypomniała, że ostatnio procedowane były bardzo ważne ustawy związane z energetyką, m.in ustawa gazowa, węglowa czy mrożąca ceny prądu.

- Ustawa 10H, czyli ustawa wiatrakowa jest sporą zmianą w stosunku do tego, co mamy obecnie - powiedziała Anna Moskwa. Dodała, że przepisy te wymagają prac w komisji i przedyskutowania kilku kwestii.

Pytana o zapisy budzące najwięcej pytań, wskazała na te dotyczące sposobu zabezpieczenia interesów mieszkańców i ich udziału w decydowaniu o tym, w jakiej odległości od zabudowań będą mogły powstawać inwestycje związane z lądowymi elektrowniami wiatrowymi. Przypomniała, że w projekcie przyjętym przez rząd zachowana musi być bezwzględnie minimalna odległości 500 metrów.

- Jesteśmy jednak otwarci na propozycje. Szukamy nowych instrumentów, jeżeli okazałoby się, że jest oczekiwanie Sejmu na zwiększenie roli społeczności lokalnych - zaznaczyła minister klimatu i środowiska.

Ustawa 10H jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy. Anna Moskwa wyraziła nadzieję, że ustawa ta znajdzie się we wniosku w tej sprawie.

- Wierzę, że ustawa wiatrakowa znajdzie się we wniosku o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, który Polska będzie składać - powiedziała.

Przepisy nowelizacji zakładają, że lokalne społeczności będą mogły zdecydować o zasadach lokalizowania nowych inwestycji dotyczących lądowych elektrowni wiatrowych. Dotyczyć to będzie także dalszego rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni. Jednocześnie nowe przepisy gwarantują mieszkańcom gmin, które zdecydują się uwolnić lokalizację okolicznych terenów pod zabudowę nowej infrastruktury wiatrowej, maksymalizację bezpieczeństwa eksploatacji tej infrastruktury. Ponadto inwestorzy są zobowiązani do wykorzystania najnowszych technologii, co minimalizuje oddziaływanie elektrowni na środowisko.

Utrzymana zostanie także podstawowa zasada lokalizowania nowej elektrowni wiatrowej, zgodnie z którą taki obiekt może powstać wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Obowiązek sporządzenia MPZP lub jego zmiany na potrzeby inwestycji będzie jednak dotyczyć obszaru prognozowanego oddziaływania elektrowni wiatrowej, a nie jak dotąd obszaru wyznaczonego zgodnie z zasadą 10H (tj. dla obszaru w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej).

Zgodnie z nowymi przepisami MPZP będzie mógł określać inną niż wyznaczona przez regułę 10H odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego, biorąc pod uwagę zasięg oddziaływań elektrowni wiatrowej, jednak z zachowaniem bezwzględnej minimalnej odległości wynoszącej 500 m. Podstawą do określania odległości elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych będą m.in. wyniki przeprowadzonej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (SOOŚ), wykonywanej w ramach MPZP. W SOOŚ analizuje się m.in. wpływ emisji hałasu na otoczenie i zdrowie mieszkańców. Identyczna minimalna bezwzględna odległość bezpieczeństwa będzie dotyczyć lokalizowania nowych budynków mieszkalnych w odniesieniu do istniejącej lub planowanej elektrowni wiatrowej. Władze gminy nie będą mogły odstąpić od wykonania SOOŚ dla projektu MPZP, który uwzględnia elektrownię wiatrową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.