Anna Łukaszewska-Trzeciakowska ma zostać powołana na stanowisko wiceministra w resorcie klimatu i środowiska

Była prezes Baltic Power oraz Orlen Neptun Anna Łukaszewska-Trzeciakowska ma objąć funkcję wiceministra klimatu i środowiska - dowiedziała się nieoficjalnie PAP.

Anna Łukaszewska-Trzeciakowska ma zostać powołana na stanowisko wiceministra w resorcie klimatu i środowiska - przekazało źródło PAP.

Łukaszewska-Trzeciakowska z wykształcenia jest ekonomistą, absolwentką MBA. Karierę zawodową rozpoczynała w spółkach sektora obronnego. Od 2007 r. pracowała w sektorze energetycznym, w tym jako prezes zarządu Elektrowni Kozienice. W latach 2017-2019 odpowiadała m.in. za sprawy korporacyjne w Polskim Komitecie Energii Elektrycznej.

Anna Łukaszewska-Trzeciakowska była też ekspertem i pełnomocnikiem w resorcie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

W 2021 roku pracowała w spółkach Grupy Orlen. Była prezesem zarządów Baltic Power i Orlen Neptun, gdzie odpowiadała za rozwój projektów morskiej energetyki wiatrowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.