Analitycy: wahadłowy kurs złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z powodu obaw o kondycję niemieckiego sektora bankowego złoty na początku dnia tracił, Po południu, wraz z ustąpieniem paniki, zaczął się umacniać - tłumaczą analitycy walutowi. W piątek (30 września) ok. godz. 17.40 euro kosztowało 4,29 zł, dolar - 3,82 zł, frank szwajcarski - 3,94 zł, a funt - 4,97 zł.

Analitycy walutowi zwracają uwagę, że na piątkową kondycję złotego wpłynęła sytuacja z Deutsche Bankiem.

- Na początku dania złoty stracił wraz ze wzrostem obaw o kondycję niemieckiego sektora bankowego. W trakcie dnia sentyment odwrócił się o 180 stopni, a akcje Deutsche Banku powróciły nad kreskę. Inwestorzy doszli do wniosku, że upadek największego niemieckiego banku jest mało prawdopodobnym scenariuszem, a w sytuacji ekstremalnej niemieckie władze zaoferują pomoc - zwrócił uwagę Rafał Sadoch z domu maklerskiego mBanku.

Podobnie uważa Konrad Ryczko z domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska, który dodał, że wraz z kolejnymi godzinami początkowa panika zaczęła ustępować, a m.in. niemiecki indeks zaczął odrabiać straty.

- W konsekwencji nastąpił odwrót również od dolara amerykańskiego, a wycena złotego powróciła w okolice punktu odniesienia - dodał.

Analityk zwrócił uwagę, że w piątek złoty umacniał się znacznie do franka szwajcarskiego, co rynek odczytał jako możliwą interwencję ze strony SNB.

Sadoch ocenił, że jak na razie rynek zapominał o rekonstrukcji rządu, a złoty zachowuje się podobnie, jak inne waluty z rynków wchodzących.

- Jeśli jednak chodzi o czynniki krajowe i ryzyko dotyczące finansów publicznych to są one niekorzystne dla złotego. W kolejnych tygodniach spodziewamy się osłabienia polskiej waluty w kierunku 4,40 w przypadku pary EUR/PLN, czynnikiem ryzyka dla tej prognozy jest kontynuacja hossy na globalnych rynkach akcyjnych w sytuacji zelżenia obaw o niemiecki sektor bankowy oraz o wynik wyborów prezydenckich w USA - prognozuje Sadoch.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.