Analitycy: nie ma szans na obniżki cen paliw

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

Choć w pierwszym tygodniu roku ceny na stacjach symbolicznie spadły, to jednak średni poziom cen paliw w kraju jest najwyższy od połowy 2015 roku. Do tego nie ma szans na dalsze obniżki - przewidują analitycy.

"Średnie ceny benzyny i diesla (po wzrostach o ponad 20 gr za litr w grudniu) spadły w pierwszym tygodniu stycznia odpowiednio o 3 gr za litr i 2 gr za litr. Obecnie za litr benzyny Pb95 płacimy średnio w kraju 4,76 zł, litr diesla kosztuje 4,67 zł. Natomiast w dalszym ciągu stabilne pozostają ceny autogazu. Litr tego paliwa potaniał w skali tygodnia 2 gr do średniego poziomu 2,25 zł za litr" - zauważają w czwartkowym (5 stycznia) komentarzu eksperci z BM Reflex.

Jak podkreślają, spadek cen to efekt niewielkich obniżek cen hurtowych w mijającym tygodniu (3-4 gr/l) za sprawą umocnienia złotego w stosunku do dolara i wyhamowania tempa wzrostu cen ropy naftowej.

Analitycy Refleksu zauważyli, że początek roku przyniósł znaczny wzrost zmienności na rynku ropy naftowej. Ceny ropy Brent najpierw wzrosły w rejon 58,50 dol. za baryłkę, po czym rynek powrócił w rejon 55 dol. W czwartek rano ropa Brent kosztowała 56,90 dol. za baryłkę.

"Najwięksi producenci ropy naftowej z OPEC potwierdzają realizację zapowiedzianych w listopadzie cięć produkcji, choć rynek wydaje się być zmieszany. Pojawiają się obawy, że skala cięcia produkcji będzie mniejsza od zapowiadanej, a przez wzrost produkcji choćby libijskiej oraz możliwe zwiększenie wydobycia z amerykańskich łupków efekt działań OPEC w kwestii równowagi rynku będzie znacznie mniejszy od zamierzonego. Pod znakiem zapytania stoi również polityka Rosji, która zobowiązała się od początku roku zmniejszać systematycznie produkcję o łącznie 300 tys. baryłek dziennie. Tymczasem w grudniu poziom produkcji osiągnął zgodnie z danymi Ministerstwa Energetyki Rosji 11,208 mln baryłek dziennie - wzrost 3,5 proc. w skali roku" - napisali w komentarzu.

Zdaniem analityków portalu e-petrol od 9 do 15 stycznia br. można się spodziewać podwyżek wszystkich rodzajów paliw tradycyjnych.

"Jeśli chodzi o litr benzyny 98-oktanowej, portal e-petrol.pl prognozuje średnią cenę z przedziału 5,03-5,15 za litr. W przypadku bezołowiowej 95 możemy oczekiwać cen na poziomie 4,73-4,84 zł za litr. Olej napędowy zapewne ulokuje się w widełkach na poziomie 4,63-4,72 za litr. Jedynym paliwem, które może wykazywać pewne obniżki będzie zapewne autogaz, dla którego spodziewamy się średniej ceny 2,21-2,28 zł za litr" - napisali eksperci portalu.

Ich zdaniem w 2017 r. "z dużą dozą prawdopodobieństwa" można założyć, że średnia cena ropy dla całego roku będzie wyższa niż w 2016 r.

"Wchodzące w życie z początkiem stycznia porozumienie producentów w sprawie ograniczenia wydobycia powinno skutkować wyeliminowaniem utrzymującej się od wielu miesięcy nadpodaży surowca. Pierwsze sygnały pokazują, że przynajmniej na początku roku, warunki wypracowanego w trakcie wielomiesięcznych negocjacji kompromisu będą przestrzegane" - przewidują.

Oznacza to, że mniejsza ilość ropy na rynku przełoży się na ograniczenie rekordowo wysokiego poziomu zapasów surowca i paliw i przyczyni się do wzrostu cen. "Tempo podwyżek na rynku naftowym powinno jednak hamować odbudowujące się łupkowe wydobycie w Stanach Zjednoczonych" - dodano. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).