Analitycy: na początek roku niewielkie podwyżki na stacjach paliw

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z początkiem nowego roku kierowcy powinni przygotować się na niewielkie podwyżki na stacjach paliw, choć ceny autogazu powinny spadać - prognozują analitycy. Eksperci wskazują jednak, że mimo drogiego grudnia średnioroczne ceny paliw w 2016 roku są najniższe od 2009 r.

"To był ciekawy rok na rynku paliw - zarówno tym globalnym, jak i w naszym kraju. Kończy się on zapowiedziami niezbyt dużych podwyżek cen detalicznych, a także oczekiwaniem, co polskim kierowcom przyniosą zapowiedzi redukcji podaży wydobywanego surowca w pierwszej połowie 2017 roku. Kierowcy tankujący na stacjach nie mają chyba powodu do przesadnych obaw - podwyżki, które prognozujemy na najbliższe dni nie będą specjalnym zaskoczeniem, chociaż są też potwierdzeniem trafności prognoz z ostatnich tygodni" - ocenił Jakub Bogucki z e-petrol.pl.

Prognozuje on, że miedzy 2 i 8 stycznia nowego roku ceny paliw na polskich stacjach powinny lekko podskoczyć w górę. W przypadku benzyny 98-oktanowej, jej średnia cena wahać się ma w przedziale 5,02-5,12 zł/l, benzyny 95 4,70-4,80 zł/l, a ropy 4,60-4,73 zł/l. Ekspert prognozuje za to obniżki cen autogazu, który powinien kosztować 2,20-2,28 zł/l.

Analitycy BM Reflex wskazują, że 2016 rok upłynął pod znakiem odwrócenia spadkowego trendu cen paliw. Wskazują, że od początku roku ceny paliw wzrosły odpowiednio: Pb95 o 61 gr/l, Pb98 o 56 gr/l, ON o 66 gr/l i autogaz o 29 gr/l. "I właśnie na ostatni tydzień grudnia przypadły tegoroczne maksima cenowe" - zaznaczyli.

Eksperci wskazują jednak, że mimo drogiego grudnia średnioroczne ceny paliw w 2016 roku są najniższe od 2009 roku. "W porównaniu do cen z ubiegłego roku za benzynę płaciliśmy w skali całego roku około 6 proc. mniej, natomiast średnioroczne ceny oleju napędowego i autogazu są niższe o 8 proc. Średnioroczna ceny benzyny 95 w 2016 roku wyniosła 4,35 zł/l, bezołowiowej 98 - 4,67 zł/l, oleju napędowego 4,14 zł/l i autogazu - 1,81 zł/l" - wskazali.

W ostatnich latach paliwa były najdroższe w 2012 r., kiedy to średnioroczna ceny benzyny 95 wyniosła 5,72 zł/l, oleju napędowego 5,71 zł/l i autogazu - 2,78 zł/l.

Podobnie jak Bogucki, także analitycy BM Reflex prognozują, że pierwszy tydzień nowego roku może upłynąć pod znakiem dalszych podwyżek cen benzyny i oleju napędowego przynajmniej na części stacji. Z kolei ceny gazu powinny spaść.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.