Analitycy: decyzje EBC osłabiły złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty wciąż nie może nabrać mocy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (8 grudnia) sesja przyniosła wyraźne spadki na wycenie polskiej waluty. Można to tłumaczyć decyzjami Europejskiego Banku Centralnego oraz "odreagowaniem" dynamicznego umocnienia złotego w ostatnich dniach - uważają analitycy. Ok. godz. 18 dolar kosztował 4,18 zł, euro 4,44 zł, frank szwajcarski 4,11 zł, a funt brytyjski 5,25 zł.

Według analityków, decyzja Europejskiego Banku Centralnego o wydłużeniu programu "luzowania ilościowego" do końca 2017 roku, która przełożyła się na poprawę sentymentu i dalsze wzrosty na rynkach akcyjnych, nie pomogła walutom z naszego regionu oraz złotemu, który wyraźnie traci na wartości.

W ciągu dnia złoty staniał wobec euro o przeszło dwa grosze. W zdecydowanie większym stopniu polska waluta osłabiła się wobec dolara amerykańskiego, gdyż w tym przypadku obserwujemy wzrost notowań z poziomu 4.10 do 4.19.

"Biorąc pod uwagę przyszłotygodniową decyzję Rezerwy Federalnej i szeroko oczekiwaną podwyżkę stóp procentowych istnieje ryzyko, że notowania USD/PLN wzrosną szybko powyżej poziomu 4.20 (...) Istnieje ryzyko, że również wobec euro polska waluta się osłabi, a w przypadku pary EURPLN ponownie zobaczymy poziomy w okolicach 4.50" - ocenia analityk mBanku Rafał Sadoch.

Natomiast analityk DM BOŚ Konrad Ryczko jako kolejną przyczynę osłabienia polskiej waluty wskazuje "zmianą kryteriów zakupu europejskiego długu, co poszerzyło zakres instrumentów". Większość rynków odebrała te informacje jako "obniżające poziom awersji do ryzyka na rynku złotego", jednak inwestorzy zwrócili uwagę przede wszystkim na mocniejszego dolara.

Ryczko zwrócił też uwagę na obniżenie prognoz krajowego wzrostu przez kolejną instytucję - Moody's, która zrewidowała oczekiwania na 2016 r. do 2,8 proc. "Warto również wspomnieć o transakcji zakupu Pekao przez PZU/PFR, co było giełdową informacją dnia" - dodał analityk

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.