Analitycy: Czeka nas stabilizacja cen paliw na stacjach
W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach utrzymają się na podobnym poziomie jak w ostatnich dniach, albo nieznacznie wzrosną - podali eksperci biura Reflex i portalu e-petrol.pl. Jak ocenili, jest to spowodowane zmiennym kursem złotówki.
Jak poinformowali eksperci biura Reflex, w mijającym tygodniu wahania cen na stacjach benzynowych ominęły tylko autogaz. Litr tego paliwa kosztuje średnio 2,18 zł, czyli tyle co w ubiegłym tygodniu. Średnio 1 grosz mniej trzeba zapłacić za litr oleju napędowego, ale na niektórych stacjach obniżki dochodziły do 3-4 groszy za litr. Średnia cena w mijającym tygodniu kształtowała się na poziomie około 4 zł za litr.
Podrożała za to benzyna bezołowiowa 95. Na części stacji za litr tego paliwa trzeba zapłacić nawet 8 - 10 groszy więcej niż przed tygodniem. Reflex przewiduje, że podwyżki cen mogą objąć w następnych dniach kolejne stacje. Tymczasem średnia cena benzyny 95 w kraju kształtuje się na poziomie 4,39 zł za litr.
Zdaniem analityków e-petrol, dużą przecenę ropy i paliw na rynku międzynarodowym w ostatnich dniach niweluje zmienny kurs złotówki, który sprawia, że polscy producenci nie mają pola do obniżek.
- Jeśli tendencja na rynku walutowym diametralnie się nie zmieni, wówczas od soboty płocki producent paliw może zdecydować się na niewielką korektę w cenniku - podał portal.
E-petrol podał, że w pierwszym tygodniu lutego benzyna w rafineriach potaniała o 5-7 zł na 1 tys. litrów, a oleje w sprzedaży hurtowej podrożały o 17-18 zł. W piątek średnia hurtowa cena benzyny bezołowiowej 95 wynosiła 3 tys. 307 zł, a oleju napędowego 2 tys. 990,50 zł netto za 1 tys. litrów. Za lekki olej grzewczy trzeba zapłacić 1 tys. 931 zł netto.