Amerykanie zdystansowali Europę

fot: pixabay.com

Czy ta fabryka powstanie w Polsce?

fot: pixabay.com

Niebezpiecznie rośnie różnica między Stanami Zjednoczonymi a UE w poziomie wydatków na innowacje i w tempie wdrażania nowych technologii. Polska ma jednak kilka silnych kart i może liczyć się w grze - pisze we wtorek “Rzeczpospolita“, powołując się na opinie ekspertów.

Dziennik informuje, że w 2025 r. duży biznes skoncentruje swoje inwestycje przede wszystkim na sztucznej inteligencji - 74 proc. spośród 2,5 tys. firm z całego świata planuje wdrożenia właśnie w tym obszarze. Ale prym mają wieść Amerykanie, tam aż 81 proc. liderów biznesowych wskazuje AI jako priorytet. Jak wskazują najnowsze dane Capgemini Research Institute, w Europie ten odsetek to ledwie 72 proc.

- Ta różnica w dłuższej perspektywie może wpłynąć na tempo wdrażania innowacji i globalną konkurencyjność europejskich firm - przestrzega Radosław Mechło, doradca ds. AI w firmie BUZZcenter, cytowany w “Rzeczpospolitej“.

- Od jakiegoś czasu politycy straszą opinię publiczną rosnącym ryzykiem wybuchu III wojny światowej, ale w istocie taka wojna już trwa. Tylko nie używa się do niej broni konwencjonalnej. Starcie między mocarstwami przeniosło się do świata technologii - mówi Andrzej Targosz, partner w Bitspiration Booster.

Z raportu Capgemini wynika, że różnice w inwestycjach między Stanami Zjednoczonymi a Europą są coraz bardziej widoczne. Amerykańskie firmy przeznaczają średnio 1,45 proc. przychodów na nowe technologie, podczas gdy w UE jest to 1,29 proc. Choć różnica na poziomie 0,16 pkt proc. może wydawać się niewielka, w praktyce oznacza miliardy dolarów pompowane w rozwój przełomowych innowacji.

Technologiczna przepaść rośnie, a - jak twierdzą eksperci - dodatkowo pogłębia ją przybierający na sile deficyt specjalistów IT. Capgemini podaje, że 75 proc. menedżerów w USA obawia się, że brak wykwalifikowanych kadr może zahamować wzrost ich firm. Na naszym kontynencie ryzyko jest wciąż niedoceniane (tu tyko 57 proc. respondentów dostrzega zagrożenie).

Przedstawiciel Bitspiration Booster jednak uspokaja: Polska nie ma problemu z zasobami ludzkimi.

- Jesteśmy na świecie znani z wysokiej jakości specjalistów IT. Brakuje nam natomiast większych inwestycji w tworzenie ekosystemu innowacji i mądrzejszego sposobu dystrybuowania środków publicznych. Polska ma kilka silnych kart, ale odpowiedzialność spoczywa na administracji, by na arenie międzynarodowej ich odpowiednio użyć i liczyć się w grze - przekonuje rozmówca “Rzeczpospolitej“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.

Jaka grubość płyty PCV twardej do osłon i tablic? Szybki dobór

Dobór grubości twardego PCV do osłony lub tablicy powinien zaczynać się od określenia wymiarów elementu, sposobu podparcia i obciążeń, a dopiero potem od porównania dostępnych arkuszy. Cienka płyta może być lekka i łatwa w obróbce, ale na większej powierzchni szybciej się ugina. Grubszy materiał poprawia sztywność, jednak zwiększa masę i koszt. Dlatego przy prostych osłonach technicznych oraz tablicach informacyjnych nie warto kierować się jedną „uniwersalną” grubością.