Ruszyła ponownie budowa autostrady A1. Wraz ze wznowieniem prac odżyły pytania, która firma będzie wykonawcą robót oraz kiedy ponownie rozpoczną się prace przy budowie odcinka Świerklany-Gorzyczki. Istotne jest także to jak przedstawia się harmonogram prac związanych z realizacją budowy oraz czy terminy wynikające z podpisanych umów zostaną dotrzymane. Interpelacja z takimi właśnie pytaniami została skierowana końcem września przez posła Krzysztofa Gadowskiego do Ministerstwa Infrastruktury, które nadzoruje przebieg prac budowlanych.
- Bardzo zależy mi na tym, aby prace związane z budową A1 postępowały szybko. Dlatego zapytałem Ministra Cezarego Grabarczyka, jak po rozstrzygnięciu przetargu prace te są planowane i przede wszystkim, czy zdążymy na EURO 2010. Z odpowiedzi udzielonej przez ministerstwo wynika, że ofertą najkorzystniejszą spośród wszystkich złożonych okazała się oferta konsorcjum Alpine Bau, czyli dotychczasowego wykonawcy, z którym współpracę zakończono 15.12.2009 r. Minister zapewnia jednak, że dzięki dodatkowym obostrzeniom zawartym w umowie, zmianom personalnym na stanowiskach kierowniczych w samym konsorcjum oraz innemu modelowi kontroli postępu prac, autostrada zostanie oddana do użytku w kwietniu 2012 r. Ponadto cena zaoferowana w przetargu rozstrzygniętym 13 sierpnia jest o 175 mln zł niższa - wyjaśnia dla portalu nettg.pl poseł Krzysztof Gadowski.
Na czym głównie polegają zmiany? Poseł wyjaśnia:
- Okres zimowy został wliczony do czasu realizacji jako ryzyko wykonawcy, wydłużone godziny pracy są częścią obowiązku kontraktowego, a nie sposobem organizacji placu budowy, rygorystyczne kary umowne, codzienne raporty postępu prac, przesyłane do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Zgodnie z zapewnieniem Ministerstwa, Alpine Bau wejdzie na teren budowy najszybciej, jak tylko będzie to możliwe.Alpine Bau nadal budować będzie autostradę A1