Redaktor naczelny po przeczytaniu nowego artykułu młodego, lecz bardzo sprawnego dziennikarza poprosił autora na rozmowę: - Zrobił pan świetny materiał! Świetny!!! Ale używa pan zbyt wielu trudnych słów. Musi je pan zastąpić innymi, łatwiejszymi... Tak, żeby każdy idiota zrozumiał, o co chodzi... - Dobrze, panie redaktorze - posłusznie odpowiedział dziennikarz. - A których słów pan nie zrozumiał?
Hanysy, gorole, krojcoki – jak się odnoszą do węgla, etosu pracy i sprawiedliwej transformacji?
Tożsamość kulturowa mieszkańców województwa śląskiego bazuje na wielu elementach, a węgiel nie stanowi jej serca” – wynika z badań.