Aktywność związków zawodowych przyspieszy presję płacową

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

9,8 proc. - tyle według resortu pracy wyniosło bezrobocie na koniec 2015 r. Kolejne 12 miesięcy powinny przynieść dalszą poprawę sytuacji na rynku. Będzie to też rok dużych zmian. Obok ozusowania umów-zleceń i ograniczenia możliwości zawierania umów na czas określony w drugiej połowie roku ma zostać wprowadzana minimalna stawka godzinowa od umów-zleceń.

- Sytuacja na rynku pracy poprawiała się przez cały 2015 rok, w grudniu bezrobocie wyniosło 9,8 proc., zresztą zgodnie z przewidywaniami. To efekt dobrej koniunktury, która szybciej i lepiej reaguje również ze względu na reformy instytucjonalne na rynku pracy, które udało się zrealizować - ocenia Jacek Męcina, doradca Konfederacji Lewiatan i członek Rady Dialogu Społecznego.

Ostatni raz jednocyfrowe bezrobocie na koniec roku zanotowano w 2008 r. (9,5 proc.). Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w całym 2015 roku liczba osób bez pracy spadła o 14,3 proc. (261 tys. osób), a pracodawcy zgłosili do urzędów pracy o blisko 17 proc. więcej miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Dobra passa powinna się utrzymać również w tym roku. W niektórych branżach 2016 rok powinien być korzystny dla pracownika.

- Możemy liczyć, że aktywność związków zawodowych będzie przyspieszać presję płacową. Rok 2016 będzie okresem dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy, oczywiście pod warunkiem że nie wystraszymy przedsiębiorców działaniami i decyzjami, które zamiast pomagać rynkowi pracy, mogą mu szkodzić - wskazuje Męcina.

Obecny rok oznacza duże zmiany dla rynku pracy. Od stycznia ozusowane zostały umowy-zlecenia do wysokości minimalnego wynagrodzenia (1850 zł). Wyrównuje to koszty zatrudnienia, co ma zachęcić pracodawców do zawierania umów o pracę kosztem umów cywilno-prawnych.

Pod koniec lutego wejdą w życie przepisy, które ograniczają możliwość zawierania umów na czas określony poprzez wprowadzenie limitów w ich stosowaniu. Pracodawca będzie mógł zawrzeć z danym pracownikiem maksymalnie trzy takie umowy, a łączny czas ich obowiązywania nie będzie mógł przekroczyć 33 miesięcy (z okresem próbnym - 36 miesięcy). Każda kolejna umowa, która przekracza okres 33 miesięcy, zostanie automatycznie uznana za zawartą na czas nieokreślony.

- Jeśli będziemy kontynuować zmiany, należy postępować ostrożnie i obserwować, jak rynek pracy będzie na nie reagował. W tym kontekście zapowiedzi wdrożenia minimalnej stawki godzinowej w połowie roku to dobry czas. Mocno bym przy tym upodmiotowił Radę Dialogu Społecznego, pozwolił się zetrzeć dwóm punktom widzenia, pracownikom i pracodawców, tak aby rząd podjął optymalną decyzję - ocenia doradca Konfederacji Lewiatan.

Resort podtrzymuje pomysł ustalenia minimalnej stawki godzinowej, który postulowali jeszcze przed wyborami posłowie PiS. Z badania CBOS przeprowadzonego jeszcze pod koniec 2014 r. wynika, że większość Polaków popiera projekt wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej (74 proc.), która dotyczyłaby także umów-zleceń.

Zdaniem Męciny, dobrym pomysłem byłoby powiązanie stawki godzinowej z płacą minimalną. Pozwoli to ujednolicić przepisy dotyczące umów cywilno-prawnych i etatów, co zmniejszy ryzyko obchodzenia przepisów.

- Łatwo sobie wyobrazić, że część zleceń, dziś realizowanych w ramach stawki godzinowej, będzie realizowana w formie ryczałtu czy zlecenia z określoną kwotą wynagrodzenia, a wtedy trudno będzie zastosować tę stawkę godzinową. Zintegrowanie stawki godzinowej z płacą minimalną i dojście do standardu 12 zł w określonej perspektywie czasowej, byłoby najlepszym rozwiązaniem. Myślę, że w Radzie Dialogu Społecznego pracodawcy, związki zawodowe i rząd wypracują wspólnie taki kompromis - uważa Jacek Męcina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.