Polski górnik odpowie za gwałty w Czechach
Polski górnik pracujący w czeskiej kopalni i mieszkający w hotelu robotniczym we Frydku-Mistku został zatrzymany przez policję pod zarzutem zgwałcenia dwóch kobiet. Jedną ofiarę 39-latek zwabił do pokoju hotelowego, drugą zgwałcił w jej własnym domu. Polak został aresztowany. Jeśli zostanie uznany za winnego, grozi mu do ośmiu lat więzienia - podało radio RMF FM.Mężczyzna