Na wagę czarnego złota
Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze, Silesia i wreszcie Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Nazwy tych kopalń w ostatnich tygodniach pojawiają się nie tylko na łamach Trybuny Górniczej i portalu górniczego nettg.pl, ale całej regionalnej prasy. Powodem nie są jednak jubileusze, wybitne wyniki produkcyjne ani – na szczęście – tragiczne w skutkach górnicze