Aktualności

Górnicze ideały

Ilekroć zjeżdżam pod ziemię, myślę o swoim dziadku Bernardzie, który był górnikiem. Rodzice nalegali, żeby został księdzem, a on się uparł i na własną rękę skończył przed wojną szkołę górniczą w Tarnowskich Górach (gdzie służył też w pułku piechoty). Większość krewnych pracowała w kopalni, sam wychowałem się niemal pod szybem Foch przy

Armagnac u emeryta

Trzy dekady wykręciłem w dziennikarstwie, więc wiem, co mówię. A powiem, że czasy, w których dziennikarzy raczono dobrymi trunkami, należą do przeszłości. Ale...Pojechałem dnia pewnego do Gródka k. Będzina, do naczelnego historyka lokalnej społeczności i nieistniejącego już górnictwa Zagłębia Dąbrowskiego. I wielkie zaskoczenia, bo inż. Bolesław

Zadyma pierwszego dnia

1 lipca 2004 r. Ten dzień będę dobrze pamiętał, ponieważ właśnie wtedy pierwszy raz zetknąłem się z Trybuną Górniczą nie jako czytelnik, ale jako student dziennikarstwa. To właśnie wtedy w TG rozpocząłem miesięczne praktyki studenckie. Już pierwszy dzień przyniósł coś nietuzinkowego, ponieważ pod siedzibą Kompanii Węglowej związkowcy urządzili

Powiedzieliśmy Nie dla tego pakietu!

Na początku przez 3 lata informowaliśmy i ostrzegaliśmy. W naszych publikacjach przedstawialiśmy argumenty wskazujące, że założenia pakietu energetyczno-klimatycznego Unii Europejskiej pogrążą polską gospodarkę i wpłyną na obniżenie poziomu życia polskich rodzin. 22 czerwca 2011 r. redakcja Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl rozpoczęły kampanię dotyczącą

1401275139 szopa bg

Ciekawi ludzie

W Wydawnictwie Górniczym, a konkretniej w redakcji portalu nettg.pl pracuję już parę lat. Świetnie jest wspominać jak w tym czasie nasze multimedialne dziecko – młodszy brat Trybuny Górniczej raczkował, uczył się chodzić i w końcu wypłynął podbijać szerokie wody internetowego oceanu. To, że nettg.pl jest coraz ważniejszym elementem górniczego (i w sumie

Wygrana batalia o inwestycje początkowe

Tę batalię udało nam się w końcu wygrać. 31 lipca 2007 r. Rada Ministrów przyjęła „Strategię funkcjonowania górnictwa na lata 2007-2014". Podczas prac nad dokumentem i późniejszą ustawą o funkcjonowaniu branży zwrócono uwagę, że Unia Europejska zgadza się na finansowanie inwestycji ze środków budżetowych w ramach „Planu dostępu

Zbyszka wyciągnęli żywego

Nawet nie pamiętam, którą drogą dotarłem pod kopalnię. Zaparkowałem byle gdzie i byle jak. Chciałem jak najszybciej podbiec pod bramę zakładuTego dnia raczej nie zapomnę do końca życia. Byliśmy wszyscy przygnębieni sytuacją w kopalni Halemba. 22 lutego 2006 r. w podziemnych wyrobiskach doszło do silnych wstrząsów. Z zagrożonego rejonu wyprowadzono 30

Ludzie Wydawnictwa Górniczego

Redagują, tworzą dokumentację, zbierają ogłoszeniaTo dzięki nim Trybuna Górnicza i inne wydawnictwa trafiają na czas do Czytelników. Pilnują porządku w dokumentach, co sprawia, że każda wizyta organów kontrolnych ma swój pozytywny finał. Pilnują serwerów i sieci oraz wyprawiają się w wirtualny świat.Jacek DrabekZaczynał w 1996 r. jako

Przecięty węzeł gordyjski, czyli...

13 września 2011 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie podatku od wyrobisk. Trzymając się prawniczej nomenklatury, rozstrzygnięcie dotyczyło konstytucyjności przepisów, definiujących pojęcie budowli na potrzeby opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Z uzasadnienia wyroku jasno wynikało, że wyrobiska górnicze nie są budowlami i nie podlegają opodatkowaniu.

Początki portalu górniczego nettg.pl

Na początku trudno było mi zapamiętać adres nettg.pl. Gdy latem 2008 roku Barbara Warpechowska (doświadczona dziennikarka gospodarcza i redaktorka, z którą wcześniej pracowałem w Gazecie Wyborczej) zadzwoniła z propozycją, bym pomagał jej w prowadzeniu nowego, górniczego portalu w internecie, musiałem sięgać po notes, żeby wstukać prawidłowe litery. Żadna z

Prezesie Wahlborg, my to załatwimy

Był 2002 r. Sytuacja w branży górniczej raczej niewesoła. Na dodatek posłowie palnęli potężnego „byka" w treści ustawy o dostosowaniu górnictwa węgla kamiennego do funkcjonowania w warunkach gospodarki rynkowej oraz szczególnych uprawnieniach i zadaniach gmin górniczych.Art. 42. pkt.2 stanowił, że dotacje budżetowe, w wysokości niezbędnej dla

Kamera! Akcja!

Jakkolwiek rolą dziennikarza prasowego jest opisywać rzeczywistość, to są pewne sytuacje, których opisać się nie da, są pewne sprawy, które opisane tracą wymowę. Niektóre wydarzenia trzeba po prostu zobaczyć - jeżeli nie na żywo, to chociaż okiem kamery. Idąc z duchem czasu i korzystając z możliwości portalu internetowego nettg.pl postanowiliśmy założyć

Mokre kobiece oczy

Moje największe przeżycie w trakcie pracy w Trybunie Górniczej? Cóż, nie będę pisała o zjazdach pod ziemię, choć dla większości z nas – dziennikarzy Trybuny Górniczej - to część obowiązków zawodowych, którym towarzyszą największe emocje. I nie chodzi o to, że oprócz strachu – przed ciemnością, zamknięciem w nieraz ciasnej i

Moja przygoda z górnictwem

Pławię się w wolności emeryta. Na czym polega ów komfort? Oto naczelny zamawia - tak przynajmniej zrozumiałem obstalunek niedawnego pryncypała - osobistą retrospekcję matuzalema Trybuny Górniczej, jak zmieniało się pismo wraz z ewoluującym górnictwem. O fascynacji górnictwem, owszem, będzie, ale w części dużo wcześniejszej, zanim jeszcze powstał

Przestrach i ulga

W czerwcu 2013 r. zjechaliśmy z Jarkiem Galuskiem i Bartkiem Szopą pod ziemię w kopalni Pniówek, gdzie na głębokości 1000 m testowano zautomatyzowany kompleks ścianowy Kopeksu. Objuczeni kamerą i sprzętem nakręciliśmy sceny, jak ostrza kombajnu zbliżają się ku nam z hukiem, gryząc złoże węgla.W następnym ujęciu planowaliśmy nagrać operatora-kombajnistę, który

Zaslepka

Trybuna Górnicza w anegdocie

Najdłuższy w historii polskiego górnictwa strajk - w kopalni Budryk oparł się o mediacje prowadzone przez wojewodę śląskiego. W czasie rozmów w westybulu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego kłębiły się tłumy dziennikarzy polujących na informacje. W przerwie rozmów udało mi się porozmawiać z jednym ze związkowców z Budryka, który znany był

Pomaga w uzyskaniu porozumienia

Już od 20 lat „Trybuna Górnicza" nieprzerwanie towarzyszy ludziom, wykonującym trudny zawód górnika. Jest popularnym i cenionym źródłem informacji o bieżących wydarzeniach w zakładach górniczych, ale także o środowisku górniczym oraz regionie śląskim.Ważną rolą tygodnika jest tworzenie platformy, umożliwiającej przedstawicielom

1362070461 bienkowska elzbieta1

Gratuluję zbudowania silnego tytułu

Przypadająca w tym roku dwudziesta rocznica wydania pierwszego numeru Trybuny Górniczej jest doskonałą okazją do podziękowań za lata ciężkiej i opiniotwórczej pracy na rzecz całej społeczności górniczej. Dzięki temu na łamach Trybuny zawsze toczy się ważna i ciekawa dyskusja nie tylko na najważniejsze tematy nurtujące sektory energetyczny i górniczy,

Lektura obowiązkowa

Trybuna Górnicza to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, co dzieje się w branży górniczej i trudno przecenić wkład redakcji w informowanie o tym, co ważne dla tej gałęzi gospodarki, a tym samym co istotne dla naszego regionu.Ostatnie dwadzieścia lat to dla górnictwa czas ogromnych zmian – zarówno dotyczących organizacji

Kreowanie przyszłości branży

Dziękujemy Trybunie Górniczej za 20-letnią obecność na rynku prasowym. Tygodnik był lustrem zachodzących w tym okresie przemian w polskim górnictwie węglowym. Dla nas jest sojusznikiem w promocji bhp, dobrych praktyk i wskazywania rażących naruszeń przepisów w zakładach górniczych. Za taką publicystykę nagrodziliśmy już czterech dziennikarzy tej gazety w

Tłumaczy sens zmian

Trybuna Górnicza kształtuje opinię zarówno środowisk zawodowych związanych z górnictwem oraz energetyką, jak i mieszkańców województwa. Tłumaczy sens zmian w tych branżach, które w naszym regionie mają wielki wpływ na miejsca pracy i byt tysięcy rodzin.Przed nami czas wyzwań; po latach restrukturyzacji tradycyjnych gałęzi przemysłu, rysuje

Trwała i silna pozycja

Dwadzieścia lat aktywności „Trybuny Górniczej", daje niebagatelny powód do świętowania. To największa na rynku czytelniczym gazeta poświęcona w całości trudnym problemom środowiska górniczego. Ukazuje przemysł węglowy rzetelnie i profesjonalnie, zachowując obiektywizm, nie unikając jednocześnie konstruktywnej krytyki.Dziennikarze „Trybuny