Bezrobocie: już (aż) 12,1 proc. i spada

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według Lewiatana wyższy wzrost najniższego wynagrodzenia zwiększyłby bezrobocie i zatrudnienie w szarej strefie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czerwcu bez pracy było 1 mln 914, 8 tys. osób, najmniej od 2012 roku, a stopa bezrobocia wyniosła 12,1 proc. - poinformowało w środę (9 lipca) Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Eksperci spodziewają się dalszych spadków bezrobocia w kolejnych miesiącach.

Zgodnie z komunikatem resortu w stosunku do maja br. w urzędach pracy wyrejestrowało się prawie 71,9 tys. osób. Oznacza to, że stopa bezrobocia spadła o 0,4 pkt proc.

"Czerwiec zakończył się z najniższym od dwóch lat bezrobociem. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami od początku roku dynamika spadku bezrobocia się utrzymuje. W czerwcu w urzędach pracy zarejestrowanych było prawie 195 tys. osób mniej niż przed rokiem" -informuje w komunikacie minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z danym MPiPS wynika, że w pierwszej połowie tego roku liczba bezrobotnych systematycznie maleje z 2 mln 260,7 tys. w styczniu do 1 mln 914,8 tys. w czerwcu. W ciągu sześciu miesięcy liczba osób bez pracy spadła o ponad 350 tys. osób. Niższe bezrobocie odnotowano we wszystkich województwach, największe w lubuskim i zachodniopomorskim (4,8 proc.), pomorskim (4,6 proc.), oraz wielkopolskim (4,3 proc.).

"Niższa stopa bezrobocia jest efektem nie tylko liczby osób, które wyrejestrowały się z urzędu, ale tego, że do urzędów zgłasza się coraz mniej osób poszukujących pracy" - wyjaśnił Kosiniak-Kamysz. "Cieszy nas również zwiększająca się liczba miejsc pracy zgłaszanych przez pracodawców. Było ich ponad 10 proc. więcej niż w czerwcu ubiegłego roku".

Dyrektor Biura Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych Piotr Rogowiecki zauważył, że po raz ostatni tak niski poziom bezrobocia w Polsce odnotowano w listopadzie 2011 r.

- Okazuje się więc, że obecnie w sezonie letnim, gdy bezrobocie zawsze spada, mamy taki sam problem z miejscami pracy, jak zimą kilka lat temu. To nie nastraja optymistycznie.

Jego zdaniem w okres jesienno-zimowy powinniśmy wejść ze stopą bezrobocia poniżej 12 proc., co - według Rogowieckiego - nie jest powodem do wielkiego zadowolenia.

- Po pierwsze zwróćmy uwagę, że nadal niemal 2 mln osób w wieku produkcyjnym nie ma zajęcia. Fakt, że od początku roku liczba bezrobotnych spadła o 350 tys. świadczy bardziej o tym, jak było źle, niż o tym, jak teraz jest dobrze.

Rogowiecki zwrócił uwagę, że wzrost gospodarczy przekłada się na rynek pracy, poza tym spadek jest wynikiem prac sezonowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.