Aktualizacja PEP do 2040 roku jest zbieżna ze strategiami spółek

fot: Krystian Krawczyk

Jak banki centralne naszych krajów mogą wesprzeć transformację energetyczną zgodnie z zasadą neutralności technologicznej - zastanawia się Andrzej Duda

fot: Krystian Krawczyk

Aktualizacja PEP do 2040 roku jest zbieżna ze strategiami spółek - stwierdzili w poniedziałek przedstawiciele branży energetycznej. Jak dodali, aktualizacja odzwierciedla założenia, że Polska ma być suwerenna energetycznie i posiadać źródła wytwarzania energii, które będą w rękach polskich firm.

W poniedziałek w Ministerstwie Klimatu i Środowiska odbyła się konferencja nt. polskiego sektora energetycznego. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele największych polskich spółek energetycznych: PKN Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna, Enea, Tauron Polska Energia oraz PSE. Jak stwierdzili, przedstawiona aktualizacja Polityki Energetycznej Państwa do 2040 roku (PEP2040) jest zbieżna z obowiązującymi strategiami firm.

- Mamy już decyzje korporacyjne dotyczące akwizycji OZE na ok. 480MW, przygotowujemy się też do budowy własnych tego typu instalacji na ok. 700MW - powiedział prezes Enei Paweł Majewski.

Dodał, że jeśli chodzi o budowę nowych bloków gazowych w Kozienicach, to rozważana jest budowa jednego większego bloku lub dwóch mniejszych. Majewski poinformował ponadto, że Enea skupia się też na małych reaktorach SMR, które będą doskonale stabilizowały energię rozproszoną i będą miały zastosowanie w ciepłownictwie.

Z kolei członek zarządu ds. produkcji i optymalizacji PKN Orlen Krzysztof Nowicki przypomniał, że już w lutym br. prezes koncernu Daniel Obajtek przedstawił strategię, która pokrywa się z PEP2040. Wskazał, że w ciągu 7 lat spółka chce zainwestować 320 mld zł, z czego znacząco część ma być przeznaczona na zieloną energetykę.

- W 2050 roku chcemy być koncernem, który jest zbilansowany, (...) nie ma negatywnego odziaływania na środowisko - zaznaczył.

Wiceprezes Tauronu Artur Warzocha podkreślił, że spółka już kilka lat temu zdecydowała się na zwrot w kierunku zielonej energetyki, a w 2030 roku źródła odnawiane będą stanowiły 80 proc. w miksie energetycznym.

- Założenia do zmian PEP2040 uwzględniają głos branży elektroenergetycznej i cieszę się, że ten filar, który został wzmocniony, a więc suwerenność energetyczna, w tym dokumencie się znalazł. On jest szczególnie ważny dzisiaj w sytuacji zagrożenia z kierunku wschodniego i inwazji Rosji w Ukrainie - ocenił z kolei prezes PGE Wojciech Dąbrowski.

Zaznaczył, że dywersyfikacja źródeł wytwarzania, którą przewiduje PEP2040, daje pewność, że Polska w przyszłości będzie bezpieczna energetycznie.

- Będzie posiadała własne źródła wytwarzania, które będą w rękach polskich przedsiębiorstw, bo tylko to gwarantuje stabilność i bezpieczeństwo, i w tym dokumencie to znalazło swoje odwzorowanie - podkreślił Dąbrowski.

Prezes PGE zwrócił uwagę, że PEP2040 kładzie również nacisk na rozwój morskiej energetyki wiatrowej (offshore), a Polska Grupa Energetyczna jest liderem w tym obszarze.

- Jeśli potwierdzone będą decyzje Ministerstwa Infrastruktury (...), kolejne koncesje, które otrzymamy, nasz potencjał na Bałtyku sięgnie 9 GW - przekazał Dąbrowski. Zaznaczył, że prezentowany przez rząd projekt polityki energetycznej zakłada 18 GW w offshore, czyli to jest wzrost z 12 do 18 GW - dodał.

Dąbrowski wskazał, że w PEP2040 wiele miejsca poświęca się także kwestii rozwoju sieci dystrybucyjnych i przesyłowych.

- Żeby przesłać energię potrzebujemy do tego niezwodnych sieci. Bardzo ważnym jest połączenie północy z południem Polski. To ogromne wyzwanie inwestycyjne i kapitałochłonne dla całej branży elektroenergetycznej - stwierdził Dąbrowski.

Według prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) Tomasza Sikorskiego poza rozwojem sieci istotne będzie, żeby w sytuacji niskiej generacji zapewnić odpowiednią jakość energii elektrycznej. Jego zdaniem kolejną ważną kwestią, która została uwzględniona w PEP2040, jest integracja w bilansie mocy i energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.