Akcje: związki zawodowe ostrzegają rząd

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Skończył się okres sielanki dla tego rządu. Z tym rządem trzeba rozmawiać tylko siłowo. Zawieszenie prac w zespołach Komisji Trójstronnych to tylko początek - zapowiedział Piotr Duda, przewodniczący Solidarności

fot: Andrzej Bęben/ARC

NSZZ Solidarność, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych zdecydowały o zawieszeniu prac w zespołach Komisji Trójstronnej (KT) - poinformował portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez Grzegorza Podzornego, rzecznika prasowego śląsko-dąbrowskiej "S". Związki zorganizują też w najbliższym czasie wspólne akcje protestacyjne.

O tych planach poinformowali dziś na konferencji prasowej szefowie Solidarności - Piotr Duda, OPZZ - Jan Guz i Forum Związków Zawodowych - Tadeusz Chwałka. Była to pierwsza w historii wspólna konferencja prasowa liderów 3 reprezentatywnych central związkowych. Po raz pierwszy też 3 duże centrale związkowe zamierzają podjąć wspólnie tak zdecydowane działania.

- Skończył się okres sielanki dla tego rządu. Z tym rządem trzeba rozmawiać tylko siłowo. Zawieszenie prac w zespołach Komisji Trójstronnych to tylko początek. (...) Od dziś działamy wspólnie, to co temu rządowi w nowej kadencji się udało to to, że związki zawodowe wspólnie starają się przeciwdziałać złu i jego arogancji - mówił podczas konferencji przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

- Od 8 listopada Komisja Trójstronna nie ma przewodniczącego. Pół roku nie było posiedzenia plenarnego i dzisiaj nie ma go kto zwołać. Na nasz apel, aby premier Donald Tusk przejął nadzór na KT, dostaliśmy odpowiedź, że za dialog społeczny odpowiada premier Pawlak. Zwróciliśmy się więc do premiera Pawlaka o zwołanie prezydium KT. Jedyną odpowiedzią było spotkanie 5 stycznia w Ministerstwie Gospodarki, gdzie usłyszeliśmy od premiera Pawlaka, że jego mandat wygasł 8 listopada w momencie złożenia rezygnacji z funkcji ministra w poprzedniej kadencji. Od tego czasu premier nie powołał w skład KT przedstawicieli rządu i z tego grona nie wyznaczył przewodniczącego. Prace w KT mają dzisiaj charakter dyskusyjny. Nie możemy skonsumować wypracowanych tam stanowisk, ponieważ posiedzenia plenarnego nie ma kto zwołać - wyjaśniał powody wycofania się z prac Komisji Trójstronnej Tadeusz Chwałka, przewodniczący Forum Związków Zawodowych.

- Nasz okręt - Polska tonie. Za burtą ponad 2 mln bezrobotnych. Kolejne 2 mln zostało zmuszonych do emigracji. Następne 2 mln pracuje za głodową pensję, ponad 1 mln pracuje na umowach śmieciowych. Rząd porzucił już solidaryzm społeczny i dialog społeczny. Nikt nie dba o pracownika. Brak sprawiedliwej redystrybucji dochodu narodowego - wyliczał Jan Guz, przewodniczący OPZZ. - Dlatego zawieszamy nasz udział w zespołach KT, dlatego ogłaszamy przygotowania do akcji protestacyjnej. Tylko razem jesteśmy w stanie przeciwstawić się obłudnej polityce. Ustaliśmy że będziemy działać wspólnie a tym celem jest obrona przed obłudną polityką.

- Akcja ma zaboleć rządzących a nie społeczeństwo. Przygotowujemy scenariusz nie tylko jednej akcji. Naprawdę skończyła się sielanka. Pokazaliśmy dużo dobrej woli - mówił Piotr Duda. - Jeśli rząd myśli, że da ludziom igrzyska, bo będzie Euro a potem olimpiada i jakoś ten rok zleci, to się myli. Zastanawiamy się nad wystąpieniem do Platiniego, że przed Euro będą protesty. Niech się rząd tłumaczy.

Związkowcy poinformowali dziś również, że OPZZ i Forum Związków Zawodowych przyłączają się do prowadzonej przez Solidarność akcji zbierania podpisów pod wnioskiem w sprawie zachowania obecnych rozwiązań emerytalnych.

- Platforma oszukała swoich wyborców, bo przed wyborami nic nie mówiła o podniesieniu wieku emerytalnego. Związki zawodowe uważają że jest to tak ważna sprawa dla wszystkich Polaków, że nie może być ustalona wyłącznie w gabinetach polityków. Mamy prawo jako Polacy wypowiedzieć się w tej sprawie - powiedział Piotr Duda.

Szef "S" poinformował że akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum będzie kontynuowana w kolejnych tygodniach. - W tej chwili mamy ok. 250 tys. podpisów. Chcemy jak najszybciej zebrać 500 tys. i złożyć je w Sejmie. Będziemy oczywiście zbierać dalej.

Przewodniczący przypomniał że Solidarność proponuje ujednolicenie wysokości składki emerytalnej od różnych form zatrudnienia. - Nie może być tak że cały system utrzymują tylko zatrudnieni na umowę o pracę. Ponad 3 miliony ludzi pracuje na umowę zlecenie, o dzieło i inne formy tzw. umów śmieciowych. Jeżeli to ujednolicimy - i każdy będzie płacił składkę proporcjonalną do swego dochodu, to wtedy więcej pieniędzy wpłynie do systemu emerytalnego a deficyt będzie zdecydowanie mniejszy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.