Akcje: Chiny kupiły nowozelandzkie kopalnie w Afryce

fot: Krystian Krawczyk

Chiny to potęga gospodarcza

fot: Krystian Krawczyk

Rząd Nowej Zelandii zezwolił w poniedziałek chińskiej grupie inwestycyjnej Hanlong na przejęcie nowozelandzkiego przedsiębiorstwa z branży stalowniczej Sundance Resources, które posiada kopalnie rudy żelaza na terenie Afryki.

Jak podała gazeta ekonomiczna Jinjicankaobao, grupa inwestycyjna Hanlong z Syczuanu za wykupienie akcji firmy Sundance Resources zapłaciła 1,7 mld dolarów. Umowę parafował rząd Nowej Zelandii w maju, ale do 30 czerwca trwać będzie weryfikacja transakcji przez Komisję ds. Kontroli Inwestycji Zagranicznych (FIRB).

W marcu 2011 grupa Hanlong wykupiła 16 proc. akcji nowozelandzkiej Sundance Resources i stała się największym akcjonariuszem tej firmy. Następnie w lipcu ustalono warunki sprzedaży pozostałych 84 proc. akcji, która została obecnie sfinalizowana.

Sundance Resources jest właścicielem 90 proc. jednego z największych na świecie złóż rudy żelaza - Mubara w Kamerunie.

Wzrost kosztów cen surowców energetycznych i ograniczone możliwości wydobycia rudy żelaza we własnym kraju od dwóch lat był bodźcem do przenoszenia produkcji za granicę. Chińczycy przejęli kilka hut na świecie - w Australii, Afryce, jak również w Polsce (Huta ISD Częstochowa).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.