Akcja: wykorzystaj reklamówkę i zbierz śmieci

fot: Maciej Dorosiński

Uczniowie z katowickiej "dziesiątki" w czasie happeningu zaprezentowali transparent z logiem akcji oraz kilkukrotnie wykrzyczeli hasło: "Nie bądź jednorazowy"

fot: Maciej Dorosiński

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

"Nie bądź jednorazowy" - to ogólnopolska kampania organizowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W jej ramach fundacja ekologiczna Arka zorganizuje akcję "365 reklamówek śmieci", która odbywa się w największych miastach Polski. Na jej trasie znalazły się także Katowice.

W stolicy województwa śląskiego akcja odbyła się 17 marca. Happening, w którym uczestniczyli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10 w Katowicach, zorganizowano na ul. Stawowej.

- Jednorazowa reklamówka jest jedną z najgorszych plag ekologicznych! Rocznie na świecie produkuje się i wprowadza w obieg prawie bilion plastikowych reklamówek. Po wykorzystaniu powstaje z nich ok. 18 mln t odpadów. A jak długo używamy taką jedną reklamówkę? Średnio 25 minut, po czym ją wyrzucamy - podkreśla Wojciech Owczarz, prezes Fundacji, który w ciągu roku postanowił zebrać 365 reklamówek z odpadami, które zostały porzucone w lasach, parkach i nad jeziorami. 
Akcja w Katowicach rozpoczęła się parę minut po godz. 12.00. Jej założenia uczniom z "dziesiątki" przedstawili Wojciech Owczarz oraz Piotr Sokół.

- W tej akcji chodzi nam o to, żeby zbierać śmieci w miejscach cennych przyrodniczo, czyli np. w lasach czy parkach - wyjaśniał Owczarz, który zaprezentował uczniom reklamówkę ze śmieciami, które zebrał w Katowicach tuż przed rozpoczęciem happeningu.

- Na specjalnej stronie internetowej możecie wpisywać każdą zebraną reklamówkę śmieci. Obecnie mamy już 200 takich reklamówek. Jest to ogromna ilość śmieci - podkreślał prezes Fundacji.

Arka stara się, aby akcja została przeprowadzona w sposób "zeroemisyjny".

- Chodzi o to byśmy w czasie naszego podróżowania wytworzyli jak najmniej dwutlenku węgla. Gdy do danego miejsca nie jesteśmy w stanie dojechać rowerami, to wykorzystujemy wówczas pociągi. Oczywiście wsiadamy do nich z rowerami, którymi potem poruszamy się po mieście, do którego przyjeżdżamy. Ale nie tylko to ma aspekt zeroemisyjny. Chcemy też, aby wszystko, co wykorzystujemy w ramach tego projektu, pochodziło z drugiej ręki. Tak jest np. z naszymi rowerami. Staramy się wszystkie ich części nabywać na rynku wtórnym, po to by nie trzeba było produkować nowych - wyjaśnił Sokół.

W ramach akcji uczniowie rozłożyli na ul. Stawowej transparent z logo "365 reklamówek śmieci". Potem mieli okazję zagrać w grę eko-memory, który polegała na dopasowywaniu do siebie obrazków, które zawierały informacje dotyczące ekologicznego stylu życia. Finałowym akcentem akcji było rozłożenie transparentu akcji Rower pomaga, którą także koordynuje Fundacja Arka.

Jak przekonują organizatorzy projektu "365 reklamówek śmieci", ma on przynieść konkretny efekt ekologiczny m.in. w postaci zmniejszenia liczby dzikich wysypisk oraz większej ilości odpadów trafiających do recyklingu. Istotą ma być także edukacja społeczeństwa w zakresie świadomej konsumpcji, czyli kupowania jak najmniejszej ilości zapakowanych produktów oraz prawidłowej gospodarki odpadami.

Patronat nad akcją sprawuje Ministerstwo Środowiska Środowiska.

W galerii: Akcja "365 reklamówek śmieci" w Katowicach. 17 marca 2015 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal góniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.