AGH: rozpoczęło się Międzynarodowe Górnicze Forum Ekonomiczne

fot: Witold Gałązka/ARC

- Górnictwo będzie istniało w Polsce, ale czy będą dla branży wykształceni inżynierowie? - pytał prof. Marek Cała

fot: Witold Gałązka/ARC

Międzynarodowe Górnicze Forum Ekonomiczne rozpoczęło się w poniedziałek, 5 listopada, w auli gmachu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Hasło tegorocznego spotkania: "Działaj jak górnik, myśl jak ekonomista".

Trzecia już edycja imprezy z udziałem kilkudziesięciu specjalistów, naukowców i przedstawicieli przemysłu górniczego, potrwa do środy, 7 listopada.

W zamyśle organizatorów z Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii krakowskiej AGH, konferencja ma stworzyć sposobność do wymiany opinii i doświadczeń ludzi nauki z praktykami branży górniczej i okołogórniczej. Formuła obrad (program uszeregowano w tematyczne panele dyskusyjne) skłaniać będzie do debaty nad aktualnymi tendencjami i problemami zarządzania, ekonomiki, organizacji i finansów przedsiębiorstw branży górniczej i ich otoczenia.

Jednym z celów forum jest "transparentne kreowanie wizerunku branży górniczej" oraz podnoszenie świadomości o jej istotnym znaczeniu dla otoczenia biznesowego, społecznego i środowiskowego.

Patronat honorowy nad GFE objęło Ministerstwo Energii, a wśród partnerów forum są m.in. JSW, LW Bogdanka, Grupa Berger i spółka Bfirst.tech, producenci maszyn i urządzeń górniczych Famur i Fasing.

Pierwszy z poniedziałkowych bloków tematycznych poświęcony będzie polityce surowcowej Polski, a drugi - strategiom biznesowym polskich i zagranicznych kompanii górniczych. Trzecia z dyskusji (pod specjalnym patronatem Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu) skupi się na sposobach wsparcia przedsiębiorstw surowcowych (i ich dostawców) na rynkach eksportowych.

Dzień zakończy się uroczystym spotkaniem na barce Batory, cumującej pod murami Wawelu na Wiśle, podczas którego uhonorowani zostaną partnerzy konferencji.

W przemówieniu inauguracyjnym prof. Marek Cała, dziekan Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH, poruszył kwestię kształcenia kadr dla sektora. Kontekst stanowią m.in. wprowadzane właśnie zmiany prawne z ustawy o szkolnictwie wyższym a także spadające wciąż zainteresowanie młodzieży studiowaniem górnictwa. Dziekan cała podkreślił, że gdy niedawno w AGH studiowało na wydziale 800-900 studentów, dzisiaj - zaledwie 400. Pierwszy rok rozpoczyna tylko 50 kandydatów na przyszłych inżynierów.

- Od dawna apeluję o wsparcie przemysłu dla systemu kształcenia kadr, w każdej postaci. Dobrym wzorcem są nasi wypróbowani partnerzy JSW i LW Bogdanka. Górnictwo w Polsce w przyszłości na pewno będzie funkcjonowało w takiej czy innej postaci. Pytanie, czy będziemy mieli własnych inżynierów dla branży? Czy inżynierów też będziemy musieli importować? - pytał retorycznie prof. Cała.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.