Adam Maksymowicz: Polskie odkrycie Ameryki

Pierwsze odkrycie Ameryki zostało dokonane przez Krzysztofa Kolumba w 1492 roku. Było to dzieło rewolucyjne nie tylko w poglądach na świat, ale przede wszystkim w jego wyniku nastąpiły zmiany gospodarcze w całej Europie. Napływ na stary kontynent ogromnych bogactw złota, kosztowności, a także nowych egzotycznych owoców i roślin spożywczych spowodował upadek europejskiego rolnictwa. Przede wszystkim na coraz mniejszą skalę kupowano zboże z Polski, co podcięło gospodarcze znaczenie naszego kraju.

 

Odkrycie Ameryki miało dla nas wtedy skutek raczej negatywny. Wszyscy bogacili się na światowym handlu, tylko nie my. Po kilkuset latach od tej historii karta jakby się odwróciła. Kilka lat temu, za przyczyną naszego rodaka dr. Jana Krasonia zostaliśmy zainteresowani amerykańskimi poszukiwaniami gazu łupkowego. Wkrótce z USA do Polski ruszyły „pielgrzymki” największych amerykańskich koncernów gazowo-naftowych, które zwietrzyły tu gazowo-łupkowe Eldorado. Masowo wykupywane, za przysłowiowe grosze koncesje dały im możliwość prowadzenia poszukiwań na dużą skalę. Jest ona tak duża, że dla jej potwierdzenia przybył do nas sam prezydent USA. Pozornie jego wizyta nie ma z tym nic wspólnego. Tylko dotąd jakoś nie miał on ani czasu, ani zainteresowania się sprawami polskimi. Napływ amerykańskich technologii poszukiwań gazu łupkowego jest przynajmniej w naszym wymiarze, drugim, a przede wszystkim polskim odkryciem Ameryki. Odkrycie to będzie prawdopodobnie miało te same skutki dla naszego kraju, jak kiedyś miało ono dla całego europejskiego kontynentu.


Skutki odkrycia gazu łupkowego


Dzięki zaangażowaniu amerykańskiej technologii w poszukiwaniu złóż gazu łupkowego możemy stać się krajem nie tylko bogatym, ale też gospodarczo niezależnym. Wraz z rozwojem poszukiwań tego gazu wśród specjalistów wzrasta przekonanie o nieuchronnym pod tym względem sukcesie. Na razie wszystkie związane z tym gazem prognozy ograniczone są do rozważań w czasie przyszłym niedokonanym. Jest jasne, że trzeba być przygotowanym na sukces pod tym względem. Trzeba stworzyć warunki i możliwości zrealizowania bardzo kosztownych prac wiertniczych i badawczych. Próby ich zablokowania noszą wszelkie znamiona aktywnej działalności konkurencji. Najbardziej „poszkodowanymi” w tej sprawie mogą okazać się Niemcy i Rosja, które wyłożyły miliardy dolarów na „Nord Streem”. Bałtycki rurociąg może w tej sytuacji okazać się inwestycją chybioną. Polski gaz znacznie tańszy, może zaopatrywać Niemcy z jego całkowitym pominięciem. Nie dziwmy się za tym, że nasi sąsiedzi z „troską” słuchają o wszelkich prognozach odkrycia kolosalnych zasobów tego gazu w Polsce. Amerykańskie w tym zakresie przewidywania mówiły początkowo o jednym bilionie jego zasobów, potem o pięciu bilonach, a ostatnio pojawiła się wiadomość o 83 bilionach. Być może, że ta ostatnia cyfra jest brakiem przecinka pomiędzy cyfrą osiem i trzy. Polskie ewentualne odkrycia gazu łupkowego w tych ilościach zmieniają naszą pozycję energetyczną i ekonomiczną. Na tym tle jednak pomija się skutki odkrycia tej skali zasobów na wewnętrzny rynek energetyczny. Będą one niewątpliwie równie poważne i bolesne jak ich wpływ na sytuację w całej Europie.


Zmierzch węgla kamiennego


Sztucznie dotąd blokowany przynajmniej na Górnym Śląsku rozwój wydobycia węgla kamiennego teraz ma ekonomiczne uzasadnienie na polskim rynku wewnętrznym. Po prostu węgiel kamienny przestanie być niezbędny dla energetyki. I to niezależnie od jego konkurencyjnej ceny z importu. Przewidując rolę gazu łupkowego inwestorzy przymierzają się do budowy nowych elektrowni gazowych, a nie węglowych. W procesie tym tak niekorzystny dla węgla pakiet klimatyczny będzie miał już znaczenie marginalne. Zadziała tu wygoda, pewność i bezpieczeństwo dostaw surowca oraz jego stabilna cena. Stare elektrownie węglowe będą jeszcze w użyciu przez kilkanaście lat, aż do ich całkowitego zdekapitalizowania. Węgiel kamienny to jednak nie tylko energetyka. Jest on niezbędny, zwłaszcza węgiel koksowy do wytopu stali i innych metali w przemyśle hutniczym. Kopalnie takie jak te z Jastrzębskiej Spółki Węglowej wydobywający tego rodzaju węgiel mogą nie troszczyć się o swoją przyszłość.


Katastrofa węgla brunatnego


Odkrycie przewidywanych zasobów gazu łupkowego ograniczy do minimum rolę węgla kamiennego w polskiej gospodarce. Jednak dla węgla brunatnego jest to równoznaczne z jego likwidacją już w niedalekiej przyszłości. Ostatni blok energetyczny na węglu brunatnym o mocy ok. 900 MW zostanie wkrótce oddany do użytku w elektrowni Bełchatów. Jeżeli potwierdzą się prognozy odkrycia przewidywanych zasobów gazu łupkowego, to żadnych nowych inwestycji w branży węgla brunatnego już nie będzie. Jest to spowodowane nie tylko powszechnymi i narastającymi w kraju protestami w sprawie budowy nowych kopalni odkrywkowych tego surowca energetycznego. Gdyby nie było innego wyjścia, rząd groźbą i prośbą wymusiłby realizację nowych inwestycji. Teraz z powodów czysto technologicznych i cywilizacyjnych inwestycje te nie są już potrzebne. O tym, że tak jest w istocie, przekonuje nas reakcja rządu na nieustępliwe i agresywne wystąpienia pod swoim adresem legnicko-lubińskiego Stowarzyszenia „STOP ODKRYWCE”. Uważając je za reakcję w stosunku do starych i mało prawdopodobnych rozwiązań, ignoruje je jako abstrakcyjne i nieistotne. W tej sytuacji wszelkie naciski, starania, postulaty i uzasadnienia związane z rozwojem górnictwa węgla brunatnego mijają się z celem. Front eksploatacyjny tego górnictwa pozostawiony samemu sobie wyczerpie swe możliwości ostatecznie jeszcze w połowie tego stulecia. Za około 10 lat przestanie istnieć KWB Adamów. Piętnaście lat później ten sam los czeka KWB Bełchatów. Kilka lat później skończy swoją działalność KWB Konin i na końcu polską tradycję węgla brunatnego około 2045 roku zamknie KWB Turów. O żadnych nawet najbardziej atrakcyjnych inwestycjach typu złoże węgla brunatnego Legnica czy też Gubin – Mosty nie ma co nawet marzyć. Po prostu, znacznie większe zasoby gazu łupkowego, łatwiejsze w eksploatacji i wykorzystaniu do celów energetycznych odsuwają węgiel brunatny w daleką przyszłość. W ten sposób węgiel brunatny zakończy swoją chwalebną rolę w polskiej energetyce.


Brytyjska lekcja


Na początku lat osiemdziesiątych minionego wieku odkryto na Morzu Północnym ogromne zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego. W tej sytuacji zdecydowano się na ograniczenie zużycia węgla kamiennego zamykając kilkanaście kopalń. Sprzeciwiające się tej decyzji Margaret Thatcher związki zawodowe przystąpiły do strajku generalnego, który trwał przez cały rok. Opinia publiczna, mając do wyboru tańszą i łatwiej dostępną energię, wypowiedziała się po stronie pani premier. Mimo dramatycznej i pełnej determinacji akcji strajkowej górnicy przegrali i musieli pogodzić się z zaistniała sytuacją. Niech ta brytyjska lekcja będzie dla nas nauką wykorzystywania tego, co lepsze przeciwko temu, co tylko tradycyjne.


Interes stulecia


Dla Polski jako całości, gazowo–łupkowy interes jest najważniejszym wydarzeniem po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku i powrót do niej w 1989 roku. Daje nam on w znacznej części wszystkie atrybuty suwerenności gospodarczej. Jest też zwieńczeniem naszych badań i poszukiwań surowcowych na przestrzeni ostatnich lat powojennych. Interes ten łączy nas z USA w sposób naturalny, aby nie powiedzieć, że wręcz w spektakularny. Jest to istotne choćby z tego powodu, że w USA nic tak nikogo nie łączy jak właśnie wspólne interesy. Dla nich, a nie dla żadnych sympatii i antypatii Amerykanie gotowi są wiele zrobić. Gdyby zaistniało jakiekolwiek zagrożenie dla zainwestowanego tu już kapitału, natychmiast zjawią się lotnicy z Air Force oraz wyrzutnie antyrakietowe. I co najważniejsze, wcale nie trzeba będzie Amerykanów o to prosić. Oni sami we własnym interesie będą się o to starać.


Sukces polskiej geologii


Nie sposób przy tej okazji nie zauważyć sukcesu polskiej geologii. To dzięki jej dokładnemu rozeznaniu budowy geologicznej kraju można było od razu przystąpić do rozdziału koncesji na perspektywicznych pod tym względem terenach. To rozpoznanie prowadzono dotąd na zasadzie badań podstawowych i naukowych studiów nad budową geologiczną kraju. Po wielkich odkryciach powojennych złóż rud miedzi, siarki, węgla brunatnego wydawało się, że wszystko już zostało u nas odkryte. Mimo tego stale analizowano wyniki badań i na ich podstawie uściślano dotychczasowe wyniki. Rzetelna pod tym względem praca całych pokoleń polskich geologów przyniosła kolejny sukces o skali, jakiej nikt się tego nawet nie spodziewał. To dzięki ich pracy nastąpiło „polskie odkrycie Ameryki” związane z gazem łupkowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.