Adam Gorszanów: Po realizacji rządowego programu dotyczącego importu, zapotrzebowanie na węgiel opałowy jest w 100 proc. zapewnione

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Wyzwaniem jest logistyka i organizacja sprzedaży, ale pracujemy pełną parą - powiedział wiceprezes PGG ds. sprzedaży Adam Gorszanów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Polska Grupa Górnicza w ramach programu preferencyjnej sprzedaży węgla przez samorządy dostarczyła dotąd ponad 150 tys. ton tego surowca do ok. 500 gmin. Łącznie do końca roku wielkość dostaw wyniesie 500 tys. ton dla 877 gmin - poinformował wiceprezes PGG ds. sprzedaży Adam Gorszanów.

PGG jest jednym z sześciu podmiotów, dostarczających węgiel samorządom. Według informacji spółki dotąd ok. 2,3 tys. gmin zgłosiło wszystkim sześciu podmiotom zapotrzebowanie na ok. 1,3 mln ton węgla do końca tego roku oraz ok. 2 mln ton w roku przyszłym, do końca kwietnia 2023 r.

Dotąd - szacuje PGG - wszystkie sześć podmiotów dostarczyło gminom łącznie ok. 400 tys. ton węgla. Oprócz PGG Węgiel dostarczają spółki: PGE Paliwa, Tauron Wydobycie, Węglokoks, Węglokoks Kraj i Lubelski Węgiel Bogdanka.

Polska Grupa Górnicza, która podpisała dotąd umowy z 877 gminami, w ramach zgłoszonego zapotrzebowania dostarczy w sumie ok. 1 mln ton węgla - ok. 500 tys. ton do końca tego roku i podobną ilość w przyszłym roku.

- Dostarczyliśmy już ponad 150 tys. ton węgla do 500 gmin, a do końca roku będzie to łącznie ok. 500 tys. ton węgla - zadeklarował Gorszanów podczas wspólnej z wojewodą śląskim Jarosławem Wieczorkiem konferencji prasowej w składzie węgla przy kopalni Mysłowice-Wesoła w Mysłowicach.

- Węgiel fizycznie jest, jest do dyspozycji. Wyzwaniem jest logistyka i organizacja sprzedaży, ale pracujemy pełną parą - zapewnił wiceprezes, podkreślając, że załadunek węgla prowadzony jest także w soboty. W dostawy zaangażowanych jest ponad 70 kwalifikowanych dostawców węgla z PGG.

W ocenie Gorszanowa również w skali ogólnopolskiej nie ma zagrożenia, że dla kogoś zabraknie opału.

- Węgla w zupełności wystarczy. Obecnie, po realizacji rządowego programu dotyczącego importu, zapotrzebowanie na węgiel opałowy jest w 100 proc. zapewnione, nawet z pewną górką - powiedział wiceprezes PGG.

Przypomniał, że obecnie 3-tonowy limit zakupu węgla przez gospodarstwa domowe został uelastyczniony. Wcześniej można było kupić 1,5 tony w tym roku i podobną ilość do końca kwietnia przyszłego roku. Obecnie nabywca, który nie wykorzysta w całości tegorocznego limitu, będzie mógł kupić w przyszłym roku całą pozostałą ilość węgla, w granicach limitu 3 ton.

Ustawa o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe, gminy, spółki gminne i związki gminne zakłada, że mogą kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę. Gmina może sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za tonę. Węgiel w preferencyjnej cenie mogą kupić od samorządu osoby uprawnione do dodatku węglowego. Sprzedawcom tego węgla przysługują rekompensaty, których maksymalny limit na 2023 r. ustalono na 4,9 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.