Aby złożyć wniosek online potrzebny jest jedynie profil zaufany lub e-dowód

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Platforma e-learningowa zawiera m.in. bogatą dokumentację zdjęciową oraz krótkie filmy szkoleniowe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wnioski o dofinansowanie mikroinstalacji fotowoltaicznych w programie "Mój Prąd" można od poniedziałku składać przez internet - ogłosił w poniedziałek minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Wskazał, że aby złożyć wniosek online potrzebny jest jedynie profil zaufany lub e-dowód, a formularz jest dostępny na stronach resortu cyfryzacji. Przypomniał, że do wniosku należy także dołączyć elektroniczne wersje niezbędnych dokumentów, takich jak np. kopia faktury za dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznej, dowód zapłaty faktury czy zaświadczenie Operatora Sieci Dystrybucyjnej potwierdzające montaż licznika. - Złożenie wniosku przez interenet zajmuje kilka minut - zapewnił szef MC.

Dotąd - jak powiedział obecny na konferencji minister środowiska Henryk Kowalczyk - do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wpłynęło 3812 wniosków a wstępnie do dofinansowania zakwalifikowanych zostało 3076 wniosków na ponad 15 milionów złotych. "Łączna moc wspartych instalacji to 13 076,70 kW, pozyskana zielona energia to 13 076,70 MWh/rok, co pozwala na redukcję CO2 w wysokości 10 461,3 ton/rok " - wskazał szef resortu.

Minister Zagórski podkreślił, że budżet programu, z którego dofinansowane mogą być np. przydomowe elektrownie słoneczne wnosi miliard złotych. - Po raz pierwszy zastosowaliśmy tak duże wsparcie o zasięgu ogólnopolskim dla osób indywidualnych - zaznaczył. Wyraził nadzieję, że dzięki oferowanemu dofinansowaniu coraz więcej osób będzie mogło produkować i wykorzystywać odnawialną energię na własne potrzeby. Dodał, że pierwszy nabór rozpoczął się 30 sierpnia 2019 r i potrawa do 20 grudnia br. Kolejny zaplanowany jest na początek 2020 roku.

Zagórski przypomniał, że dofinansowanie może wynieść do 50 proc. kosztów kwalifikowanych montażu i zakupu mikroinstalacji, ale nie więcej niż 5 tysięcy złotych na jedno przedsięwzięcie. Z wyliczeń resortu wynika, że przy dostępnym budżecie i założonym poziomie wsparcia dofinansowanie będzie mogło otrzymać nawet 200 tysięcy wnioskodawców.

"Mój prąd" to rządowy program wsparcia budowy domowych mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy od 2 do 10 kW. Obecnie w Polsce jest ok. 65 tys. takich instalacji. Jednym z warunków uzyskania wsparcia jest posiadanie umowy kompleksowej, przewidującej wprowadzenia do sieci energii elektrycznej, wytworzonej w mikroinstalacji. O przyznaniu wsparcia decyduje kolejność złożenia prawidłowego wniosku.

Prosument będzie mógł skorzystać z obowiązującej od początku 2019 r. ulgi w PIT, jednak obejmie ona jedynie wydatki poza wsparciem

Według premiera Mateusza Morawieckiego nowy program ma odpowiadać wymaganiom unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, a także globalnym zobowiązaniom zawartym w Porozumieniu Paryskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.