Absolwenci AGH nie mają problemów z zatrudnieniem

Kumor PP

fot: Piotr Przeniosło

Z wyboru kierunku studiów jestem bardzo zadowolony – przyznaje Michał Kumor, student AGH.

fot: Piotr Przeniosło

Nasi absolwenci nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Pracodawcy chętnie ich zatrudniają – informuje prof. Antoni Tajduś, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie. Skomentował w ten sposób wyniki badań Centrum Karier AGH, które przeanalizowało dalsze losy zawodowe byłych studentów tej uczelni z ostatnich lat.


Zaprezentowane wyniki dotyczą absolwentów rocznika 2009. Wynika z nich, że 75 proc. studentów pracuje zawodowo, a 10 proc. kontynuuje edukację. 42 proc. po obronie pracy magisterskiej otrzymało więcej niż jedną ofertę pracy. Absolwenci AGH nie czekali też zbyt długo na zatrudnienie. 70 proc. znalazło pracę w czasie krótszym niż 3 miesiące, a z tego 40 proc. już w pierwszym miesiącu po zakończeniu edukacji.


Zatrudniający biorą pod uwagę ukończony kierunek studiów, posiadaną wiedzę, znajomość języków obcych i motywację do pracy. Ważne są również odbyte staże, praktyki czy wymiany zagraniczne. Pracodawcy przyznali w badaniach, że w przeszło 60 proc. ukończenie AGH było atutem przy rekrutacji. Blisko 82 proc. studentów wykorzystuje w praktyce wiedzę i umiejętności zdobyte w trakcie studiów.


– Od trzech lat prowadzimy takie badania. To świetna metoda badania jakości edukacji. Pracodawcy poszukują specjalistów, dlatego też modyfikujemy swoją ofertę. Na niektórych kierunkach w oddziałach zamiejscowych ograniczamy liczbę przyjęć, na popularnych staramy się zwiększać – wyjaśnił prof. Antoni Tajduś.


Kolejne zmiany nastąpią już z rozpoczęciem roku akademickiego 2011/2012. Uruchomionych zostanie sześć nowych specjalności w języku angielskim: projektowanie mechatroniki, zrównoważony rozwój energii, systemy inteligentne, automatyzacja w systemach transportowych, zrównoważona gospodarka paliwami oraz rozwój nowych źródeł energii.


Michał Kumor, student V roku Wydziału Energetyki i Paliw AGH w Krakowie, przygotowuje już swoją pracę magisterską. Myślami wybiega jednak w przyszłość i przegląda oferty pracy w branżach: koksowniczej, gazowniczej, petrochemicznej i energetycznej.


– Ofert pracy nie brakuje, ale specjalistów również. Ze studiów jestem zadowolony. Mogłem nabywać wiedzę praktyczną, korzystając z laboratoriów, aparatury pomiarowej czy jeżdżąc na wycieczki technologiczne. Badania dotyczące starszych kolegów oceniam ostrożnie. Specjalistów jest coraz więcej, więc trudno ocenić, jak szybko znajdę pracę w swoim wymarzonym zawodzie po skończeniu studiów. Wiadomo, że każdy by chciał pracę zaraz po studiach, ale jak będzie? – zastanawia się student AGH.

 



 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą… 

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.