Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.58 PLN (-3.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

379.05 PLN (+0.15%)

ORLEN S.A.

145.70 PLN (+0.55%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-0.57%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.45 PLN (-1.09%)

Enea S.A.

21.00 PLN (+0.77%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 710.42 USD (+0.22%)

Srebro

87.46 USD (-0.92%)

Ropa naftowa

104.29 USD (-1.27%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-0.87%)

Miedź

6.63 USD (+0.26%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.58 PLN (-3.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

379.05 PLN (+0.15%)

ORLEN S.A.

145.70 PLN (+0.55%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-0.57%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.45 PLN (-1.09%)

Enea S.A.

21.00 PLN (+0.77%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 710.42 USD (+0.22%)

Srebro

87.46 USD (-0.92%)

Ropa naftowa

104.29 USD (-1.27%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-0.87%)

Miedź

6.63 USD (+0.26%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

A górnictwo solą kiedyś stało...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Kopalni Soli Bochnia dziś już szolą wozi się zasadniczo turystów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kilkaset lat temu górnictwo soli kamiennej było tak dochodowe, jak intratne jest dziś wydobywanie ropy naftowej. Ze sprzedaży soli z królewskich żup krakowskich w znacznej mierze sfinansowano budowę infrastruktury państwa... Czasy się zmieniły. Dawna świetność jest historią.

W Polsce soli nigdy nie brakowało. Natura, bez względu na kształt graniczny państwa, solidnie obdarzyła Rzeczpospolitą. Dziś mamy 19 udokumentowanych złóż chlorku sodu, który pozyskuje się poprzez jego kruszenie (górnictwo głębinowe) lub odzyskiwanie z solanki (górnictwo otworowe). Wielkość tych zasobów szacuje się na ok. 80 mld t.

- Dziś tylko w Kłodawie prowadzi się eksploatację złóż metodami górniczymi, tak jak kiedyś u nas, w Bochni, czy w Wieliczce. W głębinowych kopalniach soli nie prowadzi się eksploatacji chodnikowej. Chodnik służy do rozcinki złoża, wskutek czego z czasem powstają komory - wyjaśnia Tomasz Migdas, zastępca dyrektora ds. technicznych PP Kopalni Soli Bochnia.

Tania jak... woda
W najsłynniejszej głębinowej kopalni soli w Wieliczce wydobycie wstrzymano w 1964 r., natomiast w 1996 r. zaprzestano całkowicie eksploatacji złoża. W bocheńskiej kopalni (młodszej od wielickiej o kilkanaście lat) po raz ostatni wagonik z wyfedrowanym halitytem (skałą zawierającą chlorek sodu) wytransportowano na górę w 1990 r. Wtedy to rozpoczął się trwający de facto do dziś proces likwidacji najstarszej kopalni soli w Polsce.

- Decyzja o tym, że kopalnia będzie zlikwidowana, zapadła z początkiem lat 80., kiedy rozłączono Wieliczkę i Bochnię. Nie dlatego, że kończyły się zasoby. Soli nie brakuje, ale jej cena jest tak niska, że wydobycie stało się nieopłacalne - podkreśla dyrektor Migdas, który górnikiem solnym jest z wyboru i wykształcenia - pracę dyplomową na AGH (górnictwo solne) pisał o... oczywiście o Kopalni Soli Bochnia.

W końcówce średniowiecza za bałwan soli (walec o średnicy 60 cm i długości metra oraz wadze ok. tony) można było kupić niemałą wieś z inwentarzem żywym i martwym! Dziś tona soli spożywczej kosztuje kilkaset złotych (drogowej 250-300).

Skąd mamy teraz w Polsce sól? Rocznie produkujemy 3,8 mln t soli kamiennej, w tym ok. 1,2 mln t jadalnej. Kamienną mamy z jedynej czynnej głębinowej Kopalni Soli Kłodawa (zbudowanej w czasach PRL, wydobywającej halityt z głębokości ok. 600 m). Natomiast warzoną pozyskuje się z solanki, przede wszystkim w Inowrocławskich Kopalniach Soli Solino, spółce zrzeszonej w Grupie Orlen. Dla porządku należy dodać jeszcze, że Zakłady Górnicze Polkowice-Sieroszowice (KGHM) co roku dostarczają na rynek ponad 400 tys. t soli przemysłowej, choć nie na niej przede wszystkim zarabiają.

Solanka na podsadzkę
Solanki eksploatuje się na nieprzemysłową skalę w kilku innych miejscach w Polsce, np. uzdrowiskach (Ciechocinek, Busko-Zdrój, Rabka, Grudziądz...). Ale nie tylko tam.

- W Bochni i Wieliczce również. Przy czym używamy solanki pełnonasyconej (ok. 330 g soli w litrze - przyp. red.) w celach górniczych, a w Wieliczce z solanki otrzymują sól warzoną. Mieszamy ją z urobkiem z robót górniczych i spoiwem. Służy ona do zasypywania likwidowanych wyrobisk. Na tym m.in. polega likwidacja kopalni. Dotychczas wypełniliśmy 260 tys. m sześc. pustek poeksploatacyjnych poniżej poziomu VI i VII, czyli poniżej 330 m. Do wypełnienia zostało jeszcze 6 tys. - wylicza dyrektor Migdas.

Kiedyś tylko w samej Bochni było 17 szybów. Dziś ostały się trzy i parę w wydziałach zamiejscowych kopalni.

Górnik z soli
W najlepszych czasach w kopalni pracowało 500 górników. Teraz pracuje tu 130 osób. Jak się czuje ktoś, kto jest górnikiem solnym?

- Normalnie, jak górnik. Chociaż wiadomo, że jak ktoś mówi "kopalnia", to większość dodaje "węgla". Nie muszę przypominać, że w Bochni górnictwo głębinowe ma tradycje starsze niż na Śląsku. My też świętujemy Barbórkę, a o 6.00, 14.00 i 22.00 syreny na szybie Campi obwieszczają koniec zmiany. Wydawać by się mogło, że w takiej kopalni praca jest w pełni bezpieczna. Różnie z tym bywało, bo wypadki rodzą się głównie z ludzkich błędów, a nie same z siebie. W Bochni występuje zagrożenie metanowe, trochę inaczej się je kategoryzuje niż w górnictwie węglowym, z początkiem lat 60. doszło do pożaru, wskutek czego od poparzeń umarło kilku górników - opowiada Lucjan Łysik, górnik dołowy do 2010 r., od tego czasu emeryt i jeden z siedmiu górników-przewodników w kilkudziesięcioosobowej grupie.

O pracę, tym bardziej dla górników, w Małopolsce nie jest łatwo. W tym, by nie stracili jej zatrudnieni w KS Bochnia, lecz tylko zmienili zatrudniającego, należy upatrywać zawiłości w statusie prawnym kopalni. Od 2004 do końca marca tego roku w jej nazwie tkwił przydomek "W LIKWIDACJI", jej dyrektor (od 2008 r.) - Krzysztof Zięba był likwidatorem, a do 30 września będzie komisarzem. Do tego dnia zarząd komisaryczny ma przedstawić "program naprawczy po likwidacji niezabytkowej części kopalni". Dyrektor-komisarz będzie wnioskował do ministra skarbu o komercjalizację bocheńskiej kopalni i przekształcenie jej w spółkę Skarbu Państwa, która docelowo miałaby zająć się obsługą podziemną ruchu turystycznego...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowe przychody i wzrost potencjału inwestycyjnego – KGHM podsumowuje I kwartał

W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź S.A. osiągnęła zysk netto na poziomie ponad 3,5 mld PLN, przy rekordowych przychodach z umów z klientami i ponad dwukrotnym wzroście zysku operacyjnego EBITDA. Grupa odnotowała istotną poprawę wyników polskich kopalń i hut, przy utrzymaniu wysokiej kontrybucji aktywów zagranicznych. Produkcja miedzi płatnej w Grupie wyniosła 176 tys. ton i była o 4% wyższa w ujęciu rocznym. Koszt C1 kształtował się na poziomie 1,69 USD/funt i był aż o 35% niższy w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.