800 mln zł wsparcia dla 92 dużych firm energochłonnych

1488979561 hutnik arcelormittal poland

fot: ArcelorMittal Poland

Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy obowiązującego w AMP porozumienie płacowe na 2017 rok powinno zostać podpisane w ostatnim kwartale roku 2016

fot: ArcelorMittal Poland

Uruchamiamy dziś pierwszą rundę wsparcia dla 92 największych firm energochłonnych - poinformował w środę na konferencji prasowej minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Łączna kwota pomocy dla dużych przedsiębiorstw to 800 mln zł.

Minister ogłosił, że uruchomiona zostanie pierwsza runda wsparcia dla największych przedsiębiorstw energochłonnych, które - jak wskazał - są najpoważniejszym elementem krwioobiegu gospodarki, często największymi zakładami pracy w powiecie czy województwie.

Buda wyjaśnił, że zgodnie kryteriami pomocy publicznej Komisji Europejskiej, wyselekcjonowane zostały 92 firmy, które w sumie otrzymają 800 mln zł. Powiedział, że są to przedsiębiorstwa z takich branż jak hutnictwo, wyrób metali aluminiowych, przemysł chemiczny czy papierniczy. - Proces był bardzo sformalizowany, prezes URE analizował te wnioski pod kontem kryteriów, wytycznych i zaakceptował listę, którą my dzisiaj publikujemy na stronie resortu - powiedział szef MRiT.

Zaznaczył, że decyzją premiera Mateusza Morawieckiego, uruchamiana wypłata środków dla dużych firm została przyśpieszona o ok. trzy tygodnie, a pomoc wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych w zależności od firmy.

- Te wszystkie branże, które zastanawiały się, czy kontynuować działalność (...), otrzymały prosty komunikat, że będziemy niejako dopłacać do cen energii, żeby nie generować ceny produktu i nie szukać miejsc w krajach takich jak Turcja, Indie, Chinach, gdzie produkcja jest tańsza ze względu na niższe ceny energii - powiedział.

Buda oznajmił też, że w trakcie przygotowania jest druga tura wsparcia, która trafi m.in. do małych i średnich firm, a jej wysokość to 5 mld zł. Wskazał, że tura ta będzie zgodna z nowymi wytycznymi KE, które pojawią się najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Wyjaśnił, że nowe wytyczne umożliwią m.in. wsparcie dla większej liczby firm i - jak powiedział - a pomoc może być też dużo wyższa.

Minister przypomniał, że jest ustawa dająca podstawę do uruchomienia programu już na podstawie decyzji Rady Ministrów, więc zaraz po otrzymaniu nowych wytycznych KE.

Chodzi o ustawę o zasadach realizacji programów wsparcia przedsiębiorców w związku z sytuacją na rynku energii w latach 2022-2024. Zakłada ona, że źródłem finansowania programów wsparcia ma być nadwyżka finansowa zgromadzona w Funduszu Rekompensat Pośrednich Kosztów Emisji (FRPKE), oraz środki pochodzące z pożyczki z budżetu państwa w wysokości 5 mld zł w roku 2023.

Zgodnie z ustawą limit wydatków przeznaczony na realizację programów wsparcia dla firm ma wynieść w 2022 r. - 5 079 416 000 zł, w 2023 r. - 8 212 659 000 zł, a 2024 r. - 4 136 240 000 zł. Pomoc publiczna w ramach programu rządowego przyznawana ma być na wniosek uprawnionego przedsiębiorcy. Składając wniosek będzie on wyrażał zgodę na poddanie się kontroli w zakresie wysokości otrzymanej pomocy, spełnienia warunków jej uzyskania oraz prawidłowości jej rozliczenia.

W przypadku, gdy łączna wysokość pomocy wynikająca z wniosków spełniających kryteria przyznania pomocy przekroczy maksymalny limit środków przeznaczanych na ich przyznanie, wysokość udzielonej pomocy zostanie proporcjonalne obniżona, tak aby łączna wysokość przyznanego wsparcia równa była maksymalnemu limitowi określonemu w programie wsparcia przedsiębiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM