80 mld z UE - szansa także dla górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

– Reindustrializacja w Europie oznacza, że musimy wrócić do wielkiej i intensywnej produkcji przemysłowej - stwierdza Jerzy Buzek

fot: Maciej Dorosiński

Do 2020 roku UE przeznaczy 80 mld euro na nowe technologie, badania i rozwój. Środki te mają wspomóc plany zwiększania udziału przemysłu w PKB unijnej gospodarki.

Doświadczenia ostatnich lat pokazały, że państwa oparte w większej mierze na usługach niż na przemyśle, trudniej radziły sobie ze spowolnieniem gospodarczym. Unijne pieniądze to także szansa na rozwój polskiego przemysłu m.in. zbrojeniówki, przemysłu samochodowego, a także tradycyjnych gałęzi, jak hutnictwo czy górnictwo.

- W poprzedniej perspektywie na nowe technologie, badania, szybki rozwój i zwiększanie konkurencyjności przeznaczono 54 mld euro. Na następne kilka lat będzie to niemal 80 mld euro. Warto z tych pieniędzy skorzystać, pamiętając, żeby tematykę do badań definiował sam przemysł, małe i średnie firmy, zgodnie z tym, jakiego typu innowacje i technologie są im potrzebne - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego i były premier RP.

Dzięki szerszemu porozumieniu przemysłu i nauki możliwe będzie skuteczniejsze wykorzystanie unijnych pieniędzy. Jak podkreśla Jerzy Buzek, w Polsce ta współpraca dopiero się rodzi.

- Musimy ją zdopingować, żeby Polska zajęła dobre miejsce w tym wyścigu technologicznym w Europie i na świecie - mówi.

Doświadczenia ostatnich 25 lat pokazują, że jest to możliwe, ponieważ niektóre sektory polskiego przemysłu stały się przez ten czas bardzo nowoczesne. Na najbliższe lata perspektywy są jeszcze lepsze, bo modernizacja przemysłu będzie wspierana przez pieniądze z UE.

Przemysł w Europie ma dziś 4/5 udziału w eksporcie. Ponadto 80 proc. inwestycji prywatnych firm w badania i rozwój pochodzi właśnie z przemysłu. Jednak średnia udziału przemysłu w unijnym PKB wynosi jedynie ok. 16 procent. Według propozycji Komisji Europejskiej ma ona wzrosnąć do 20 proc. w 2020 r.

- Reindustrializacja w Europie oznacza, że musimy wrócić do wielkiej i intensywnej produkcji przemysłowej. Te kraje, które przeszły na usługi i które mają udział przemysłu w granicach 8-10 proc. PKB, najtrudniej przeszły przez kryzys. Polska ma niemal 20 proc., Niemcy wyraźnie powyżej 20 proc. - te kraje lepiej przeszły przez trudny moment - wyjaśnia prof. Jerzy Buzek.

Większa produkcja przemysłowa to również większa szansa na rozwój dla małych i średnich firm, które tworzą najwięcej nowych miejsc pracy.

- Nie jesteśmy w stanie wyżyć z usług, musimy mieć konkretną produkcję. I sercem produkcji jest przemysł, a krwiobiegiem są małe i średnie firmy, które w Polsce naprawdę świetnie się rozwijają - podkreśla były premier.

Jego zdaniem w Polsce szczególnie perspektywicznymi sektorami przemysłu są zbrojeniówka, przemysł samochodowy, a także tradycyjne gałęzie, czyli górnictwo i hutnictwo, które mają szansę stać się bardzo nowoczesnymi.

22 stycznia 2014 r. w dokumencie "For a European Industrial Renaissance" Komisja Europejska wezwała władze państw członkowskich do uświadomienia sobie kluczowego znaczenia przemysłu dla rozwoju gospodarczego. Zdaniem Komisji reindustrializacja Unii powinna być jednocześnie modernizacją, a dążyć należy do niej przez inwestycje w innowacyjność, efektywność surowcową, nowe technologie, umiejętności itd. Według KE potrzebne są zmiany legislacyjne, które ułatwią działanie przedsiębiorcom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1750 pracowników PGG skorzystało już z osłon socjalnych. Łącznie w tym roku ze spółki odejdzie 4,3 tys. osób

Polska Grupa Górnicza poinformowała w środę, 27 maja, że do tej pory z jednorazowych odpraw pieniężnych i urlopów górniczych skorzystało już 1750 pracowników spółki. - Skala zainteresowania instrumentami osłonowymi pokazuje, że proces zmian kadrowych w PGG nabiera realnego tempa - przekonują przedstawiciele spółki.

Przemysław Baszak zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej Orlenu

Przemysław Baszak zrezygnował we wtorek z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej Orlenu z upływem dnia 28 maja - poinformowała spółka. Nie podano powodów rezygnacji. Baszak został powołany do rady nadzorczej Orlenu w listopadzie 2025 r. jako kandydat Skarbu Państwa.

W środę maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,42 zł za litr, diesel - 6,75 zł za litr

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne na stacjach paliw są takie same jak we wtorek.

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.